fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Aplikacje/egzaminy

Egzamin wstępny na aplikację: tysiące kandydatów na aplikantów oczekuje na wyniki

Fotorzepa, Krzysztof Skłodkowski
Ławy egzaminacyjne, w których ze 150 pytaniami testowymi mierzyli się kandydaci na aplikantów: adwokackich, radcowskich, notarialnych i komorniczych, opustoszały.

W Warszawie pierwsze osoby zaczęły opuszczać sale ponad godzinę przed oficjalnym zakończeniem egzaminów. W stołecznej hali Expo sprawdzian wiedzy pisali zarówno prawnicy chcący wejść do samorządu radcowskiego, jak i palestry.

Czytaj także: Egzaminy wstępne na aplikacje startują

- Test był prosty. Na pewno jestem do przodu - mówił kandydat na aplikanta radcowskiego.

Drugi dodał, że niewiele go zaskoczyło.

-Było dużo pytań z kodeksów. Mało z ustaw egzotycznych - podkreślał młody prawnik.

- Ci którzy się uczyli zdadzą na pewno. Przygotowując się z ogólnodostępnych testów nie powinno się mieć problemów - przekonywała pani Alicja, która startowała na aplikację adwokacką.

Byli jednak i tacy, którzy liczą na łut szczęścia.

- Egzamin był do zdania, ale za krótko się do niego uczyłem. Zobaczymy - mówił pan Paweł.

Egzaminy wstępne na aplikacje prawnicze przeprowadzone były w 21 miastach w Polsce. Kandydaci mieli do rozwiązania test składający się ze 150 pytań. Pozytywny wynik otrzyma kandydat, który odpowie poprawnie na co najmniej 100 z nich.

Pierwsze wyniki powinny być znane już w sobotę wieczorem.

 

 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA