fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Amber Gold

Rzymkowski: Arabski nic nie pamięta? Dobrze że pamięta, że był szefem kancelarii u Tuska

Tomasz Arabski był szefem KPRM w latach 2007-2013
Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Poseł Kukiz'15 Tomasz Rzymkowski stwierdził, że Tomasz Arabski, były szef kancelarii Prezesa Rady Ministrów, często zasłaniał się niepamięcią w czasie przesłuchania przed komisją specjalną ds. Amber Gold. - Cieszę się, że pamięta chociaż to, że był szefem kancelarii premiera Donalda Tuska - komentował zeznania byłego szefa komitetu stałego Rady Ministrów.

Były szef kancelarii premiera był pierwszą osobą, która została przesłuchana po przerwie wakacyjnej. Szefowa komisji Małgorzata Wassermann uważa, że były szef KPRM był jedną z najlepiej poinformowanych osób w kwestii działań podejmowanych przez służby specjalne. Członkowie Komisji Śledczej ds. Amber Gold chcieli uzyskać informacje na temat notatki, którą w 2012 roku sporządził ówczesny szef ABW. Krzysztof Bondaryk ostrzegał najważniejsze osoby w kraju przed Amber Gold. Informował, że może to być piramida finansowa.

- Nie pamiętam takiego dokumentu, to jest jakaś trzeciorzędna sprawa - mówił Arabski przed komisją.

Tomasz Rzymkowski, przedstawiciel Kukiz'15 w komisji, ocenił, że Arabski "pobił rekord" - spośród wszystkich świadków, zeznających przed komisją, najczęściej odpowiadał "nie pamiętam", "nie wiem", "nie było mnie".

- Cieszę się, że pamięta chociaż to, że był szefem kancelarii premiera Donalda Tuska - mówił poseł Kukiz'15 w rozmowie z Radiem Maryja.

- Pojawił się ciekawy wątek związany z wiedzą pana Tomasza Arabskiego w kontekście słynnej notatki z 24 maja 2012 roku sporządzonej przez generała Krzysztofa Bondaryka, szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, do najważniejszych osób w państwie, w tym do premiera Donalda Tuska (…). Tam jest jeszcze jeden bardzo ciekawy wątek, mianowicie na dokumentach, które są w dyspozycji archiwum kancelarii Prezesa Rady Ministrów, znajduje się adnotacja Tomasza Arabskiego, z datą 19 września 2012 r., że minister Tomasz Arabski zapoznał z notatką Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska. Dzisiaj świadek poddawał to pod wątpliwość - tłumaczył Rzymkowski.

- Na potrzeby tego przesłuchania przyjmę takie założenie, że to jest moja notatka. Uważam, że nie, ale mogę się mylić - zeznawał Arabski przed komisją. - Ale jeśli w dokumentacji wszystko wskazuje na to, że tak było, to ustalmy, że tak było, ja nie pamiętam - twierdził. Przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann zaproponowała więc, by powołać biegłego grafologa do stwierdzenia, czy Arabski osobiście sporządził notatkę.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA