fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Adwokaci

Giertychowi grozi dyscyplinarka za ujawnienie tajemnicy adwokackiej?

Roman Giertych
You Tube
Dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie Mikołaj Pietrzak zwrócił się do rzecznika dyscyplinarnego Izby Adwokackiej o rozważenie zasadności podjęcia czynności w sprawie „afery Giertycha” opisanej wczoraj przez media.

Decyzja o wysłaniu pisma do rzecznika Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Warszawie  została podjęta na wczorajszym posiedzeniu Prezydium ORA, po publikacji „Super Expressu" ujawniającej kulisy afery maseczkowej. Po tym jak resort zdrowia zażądał zwrotu 5 mln zł od przedsiębiorcy i instruktora narciarskiego Łukasza G. (prywatnie znajomy Marcina Szumowskiego, brata ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego) za bezużyteczne maseczki ochronne, ten zwrócił się do znanego adwokata Romana Giertycha z prośbą o pomoc i zawarł z jego kancelarią umowę o świadczenie usług adwokackich.

Jak twierdzi "SE", znane nazwisko reprezentującego wielu znanych polityków mecenasa, miało zagwarantować Łukaszowi G., że nie straci zarobionych na handlu z państwem pieniędzy. 6 maja Łukasz G. zawarł z kancelarią umowę, za którą wystawiono fakturę na 20 tys. zł plus VAT.

Jednak już dzień później przedsiębiorca wypowiedział Giertychowi pełnomocnictwo. Dziennik ujawnił, że w wypowiedzeniu napisał m.in.: „Proszę o zachowanie tajemnicy przez pana mecenasa oraz wszystkie osoby obecne na spotkaniu w tym pana Wojciecha Cz. I nie przekazywania do publicznych wiadomości treści rozmów i materiałów zdjęciowych i nagrań".

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zwrócili się z pytaniami do mecenasa Romana Giertycha o rzekome ujawnienie tajemnicy adwokackiej.

Adwokat wydał w tej sprawie oświadczenie na jednym z portali społecznościowych, w którym pisze, że "nie odpowiada za informacje przekazywane przez jednych moich znajomych, czy klientów drugim moim znajomym (szczególnie gdy odbywa się to bez mojej obecności) i za sposób ich wykorzystania". Zapowiedział również pozwy wobec osób naruszających jego dobre imię.

Teraz rzekomym ujawnieniem prasie tajemnicy adwokackiej może się zająć rzecznik dyscyplinarny warszawskiej adwokatury.

"Prezydium ORA w Warszawie jest zainteresowane w pełni transparentnym wyjaśnieniem opublikowanych w mediach okoliczności sprawy, szczególnie dotyczących tajemnicy adwokackiej. Podkreślamy także, iż tajemnica adwokacka jest elementem prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości i całego systemu ochrony prawnej w demokratycznym państwie prawa, stanowiąc gwarancję praw i wolności obywatelskich" - napisał w komunikacie ORA w Warszawie jej rzecznik adw. Michał Fertak.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA