fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Adwokaci

Wulgarne wpisy na twitterowym koncie adwokata

Adobe Stock
Na koncie warszawskiego adwokata Michała Szpakowskiego pojawiły się w sobotę wulgarne wpisy dotyczące głosowania w Sejmie nad pakietem antykryzysowym. Adwokat twierdzi, że nie on był ich autorem. Sprawą zajmie się rzecznik dyscyplinarny adwokatów.

Autor wpisu, który pojawił się na koncie adwokata Michała Szpakowskiego na Twitterze w sobotę o 6:43, skomentował głosowanie posłów Lewicy  słowami: „Jak tam Lewica? Czujecie? Odbyty bolą? Kaczyński Was wydymał bejsbolem".

Jak informuje Polskie Radio, gdy jeden z internautów zwrócił uwagę, że  adwokat nie powinien pozwalać sobie na podobne wpisy, bo są one sprzeczne z Kodeksem Etyki Adwokackiej, na koncie mec. Szpakowskiego pojawiła się  prowokująca odpowiedź:  "Podać adres do rzecznika dyscyplinarnego?".

Po kilkunastu godzinach na koncie pojawił się kolejny wpis, w którym adwokat przepraszał za poprzednie wpisy, twierdząc, że były wynikiem żartu. "Szanowni Państwo, najwidoczniej ktoś wykorzystał fakt, że nie wylogowałem się z jednej z sesji na jakimś komputerze. Żartownisie. Przepraszam za to, co się ukazało na tym koncie" - napisał Michał Szpakowski.

Na pytanie internauty, czy ma zamiar zgłosić to odpowiednim służbom, adwokat odpowiedział, że nie ma takiej potrzeby, bo był to przypadek i do tego nieumyślny.  Tego samego dnia konto adwokata Michała Szpakowskiego zostało usunięte z TT.

Dziennikarze TVP Info zrobili screeny usuniętych postów i nagłośnili sprawę,  a potem zgłosili ją do Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie.

- Treść wpisów zostanie przekazana zgodnie z właściwością, do Rzecznika Dyscyplinarnego Adwokatury, który ma kompetencje do oceny zachowania członka Okręgowej Rady Adwokackiej pod kątem ewentualnego naruszenia zasad etyki adwokackiej - poinformował rzecznik prasowy ORA Michał Fertak.

Dodał jednak, że  zgodnie z zasadą domniemania niewinności, każda osoba jest niewinna wobec przedstawianych jej zarzutów, dopóki wina nie zostanie jej udowodniona.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA