Reklama

Ambasada reaguje na artykuł Grossa. "Wypełniony fałszem"

"Komentarz Jana Grossa jest wypełniony jeszcze większymi uogólnieniami i fałszem, niż w innych mediach" - napisał polski ambasador w Stanach Zjednoczonych, w reakcji na artykuł socjologa Jana Tomasza Grossa w dzienniku "New York Times".

Aktualizacja: 19.11.2017 11:22 Publikacja: 19.11.2017 07:18

Ambasada reaguje na artykuł Grossa. "Wypełniony fałszem"

Foto: screen z nytimes.com

qm

17 listopada na łamach amerykańskiego "New York Times" ukazał się tekst Jana Tomasza Grossa na temat Marszu Niepodległości w Warszawie. "Dziesiątki tysięcy ludzi przybyło do stolicy Polski. Uczestnicy marszu machali biało-czerwonymi flagami, wymachiwali pochodniami, nosili symbole "white power". Trzymali transparenty "Śmierć wrogom ojczyzny", krzyczeli "Sieg Heil" i "Ku Klux Klan!" - napisał autor.

"To, czego byliśmy świadkami na ulicach Warszawy, jest nie tylko zagrożeniem dla demokracji w Polsce, ale dla stabilności i dobrobytu Unii Europejskiej" - ostrzegał Jan Tomasz Gross.

Piotr Wilczek, polski ambasador w Waszyngtonie, w swoim oświadczeniu, opublikowanym na stronie placówki, nazywa tekst Grossa "tendencyjnym, fałszywym i krzywdzącym obrazem Polski i Polaków". "Nie powinno dziwić, że Jan Gross zdecydował się wykorzystać napływające mylące antypolskie doniesienia prasowe, które pojawiły się w Stanach Zjednoczonych, aby powtórzyć swoje stare stronnicze poglądy na temat Polski na łamach New York Timesa" - podkreślił dyplomata.

Wilczek powtarza, nawiązując do swojego poprzedniego oświadczenia, dotyczącego "tendencyjnych, nieobiektywnych lub wręcz nieprawdziwych" relacji amerykańskich mediów z Marszu Niepodległości, że "obecność fanatycznej grupy nacjonalistów jest godna potępienia, ale nie reprezentuje całego Marszu z okazji Święta Niepodległości w Warszawie". "Nie pozwólmy, aby niepotwierdzone doniesienia malowały sensacyjny, ale bardzo niedokładny obraz" - zaapelował ambasador.

"Podczas gdy inne amerykańskie media poprawiają i wydają wyjaśnienia do swoich publikacji (...) komentarz Jana Grossa jest wypełniony jeszcze większymi uogólnieniami i fałszem, niż gdzie indziej" - napisał Wilczek, nawiązując do poprawionego tekstu na temat Marszu przez gazetę "Wall Street Journal". W wyniku interwencji placówki artykuł był kilkukrotnie aktualizowany, a redakcja zamieściła również sprostowanie.

Reklama
Reklama

"Polska policja analizuje obecnie materiały z Dnia Niepodległości. Jeśli, jak twierdzi Gross, dziesiątki tysięcy uczestników marszu krzyczały Seig Heil, to z pewnością zostanie to ujawnione przez właściwe władze" - stwierdził Wilczek. "Najwyższe polskie władze, w tym prezydent i premier, potępiły wszelkie przejawy ksenofobii i rasizmu. W Polsce nie ma odradzającego się dżina faszyzmu, panie Gross" - dodał.

Odpowiadając na pytanie "dokąd zmierza Polska", ambasador pisze: "Polska zmierza ku setnej rocznicy odrodzenia, stu lat, w czasie których cierpiała zarówno przez nazizm, jak i komunizm, i dziś jest dumnym krajem, który zna cenę za wolność".

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama