W wielu firmach plan urlopów powstaje na początku roku, ale bywa traktowany bardziej jako orientacyjny harmonogram niż wiążące ustalenie. Dla pracownika termin wypoczynku często oznacza jednak zobowiązania finansowe – zakup biletów lotniczych, rezerwację noclegów czy wykupienie wycieczki dla całej rodziny. Im bliżej sezonu urlopowego, tym wyższe są zwykle koszty takich przedsięwzięć.

Czytaj więcej

Wielu pracowników zyska 6 dodatkowych dni urlopu. Nowe przepisy weszły w życie

Z punktu widzenia pracodawcy przesunięcie urlopu albo odwołanie pracownika z wypoczynku może wydawać się najprostszym sposobem rozwiązania problemów organizacyjnych. W praktyce taka decyzja nierzadko okazuje się droższa niż zapewnienie zastępstwa czy czasowa reorganizacja. Jeśli sprawa trafi do sądu, możliwości obrony pracodawcy są zazwyczaj ograniczone. Pracownik bez większych trudności może bowiem wykazać poniesione wydatki.

Pracodawca może próbować kwestionować część kosztów, zwłaszcza tych dotyczących członków rodziny pracownika, argumentując np., że małżonek lub dzieci mogli wyjechać bez jego udziału. Taka argumentacja może jednak nie znaleźć uznania sądu. Możliwe jest również sprawdzenie, czy rezerwacje noclegów i biletów można było bezkosztowo odwołać albo przełożyć na inny termin. Warto się jednak zastanowić, czy przy okazji takich działań szef nie utraci zaufania załogi. A taką stratę trudno przeliczyć na złotówki.

Zapraszam do lektury Tygodnika Kadrowych.

Czytaj więcej:

Kadry i Płace Urlop wypoczynkowy pod kontrolą szefa

Pro