Zarejestrowanie pierwszego przypadku choroby potwierdziła główna lekarka Węgier Cecilia Muller.
Poinformowała, że zakażenie małpią ospą potwierdzono u 38-letniego mężczyzny,
Próbki pobrane od mężczyzny dotarły do Narodowego Centrum Zdrowia Publicznego (NNK) w poniedziałek, a pełne sekwencjonowanie wirusa przeprowadzono na próbkach we wtorek, aby było absolutnie pewne, że doszło do zakażenia ospą.
Muller powiedziała, że z dwóch typów wirusa małpiej osp - środkowoafrykańskiego i zachodnioafrykańskiego - do Europu dotarł ten drugi, który wywołuje łagodniejszą postać choroby.
Dodała, że szczepionkę na ospę można stosować tylko w uzasadnionych przypadkach, za zgodą lekarza i w warunkach szpitalnych.
Czytaj więcej
Małpia ospa i zakażenia wirusem ospy małpiej zostały objęte przepisami o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Oznacza t...
Jednocześnie – przypomniała Muller – należy zachować ostrożność, monitorować przypadki, a w razie podejrzeń należy skonsultować się z lekarzem. Powiedziała również, że informacje, procedury i zadania epidemiologiczne związane z ospą zostały już wysłane do placówek służby zdrowia.
Wirus małpiej w Europie potwierdzono 7 maja w Wielkiej Brytanii. Na Wyspach potwierdzono ich już ponad 180, w Hiszpanii- 120, w Portugalii - blisko 100. Wirus, endemicznie występujący w kilku krajach Afryki jest już obecny w ponad 20 krajach świata.
Do 31 maja potwierdzono ich ponad 550, kolejnych ponad 50 próbek jest badanych.