Chodzi o rozporządzenie z 14 stycznia na mocy którego prokuratorzy i asesorzy prokuratury zostali zakwalifikowani do szczepień ochronnych przeciwko Covid-19 w ramach etapu „1" wraz ze służbami mundurowymi oraz służbami pozamedycznymi zajmującymi zapewnieniem bezpieczeństwa dla życia i zdrowia ludzkiego (wojsko, policja, służby ratownicze, straż pożarna).
Czytaj także:
Dworczyk o kolejce do szczepień: prokuratorzy kluczowi, więc są w I grupie. Kaleta: Ale bez Ziobry
Zarząd Stowarzyszenia Lex Super Omnia zwraca uwagę, że decyzja ta wzbudziła powszechne oburzenie w przestrzeni publicznej, albowiem oczywistym było, że szczególna ścieżka zaszczepienia prokuratorów i asesorów prokuratury jest wyrazem wyjątkowego podejścia władzy politycznej do instytucji prokuratury oraz przekonania o jej znaczeniu dla umacniania nowego ładu prawnego, naruszającego zasady praworządności i demokratycznego państwa prawnego. - Jest to zatem kolejna nagroda, która ma wpłynąć na indywidualne zachowania prokuratorów pracujących oczywiście często w trudnych warunkach i narażających swoje zdrowie, mająca jednak wymiar wątpliwy moralnie - wskazano.
Dodano, że po raz kolejny stawia ona prokuratorów w roli szczególnej kategorii podmiotów (kasty), która zyskuje konkretne przywileje przed innymi, niemniej zagrożonymi, lecz mniej hołubionymi grupami zawodowymi.
Zdaniem Stowarzyszenia, "solidarność zawodowa ze wszystkimi grupami zawodowymi, a przede wszystkim z osobami, które każdego dnia spotykamy w naszych miejscach pracy oraz zwykła ludzka uczciwość nakazują w tym przypadku zachowanie szczególnej wstrzemięźliwości wobec kolejnej korupcyjnej oferty skierowanej do prokuratorów przez czynniki rządzące".
Zarząd Lex Super Omnia zaapelował do wszystkich członków Stowarzyszenia, jak i innych prokuratorów oraz asesorów, aby w imię solidarności zawodowej oraz zwykłej ludzkiej przyzwoitości zrezygnowali z tej szczególnej ścieżki i poddali się szczepieniu w ramach przypadającej im zwykłej kolejności.