Uruchamia go po prawie dwóch latach przygotowań samorząd notarialny.

NORT nie będzie obowiązkowym publicznym rejestrem, co oznacza, że decyzję o wpisaniu do niego testamentu będzie podejmował samodzielnie ten, kto go sporządził. Notariusze są jednak pewni, że chętnych nie zabraknie, ponieważ wynikną z tego wyłącznie korzyści.

Przede wszystkim spadkobiercy będą się mogli dzięki temu dowiedzieć, że testament rzeczywiście był sporządzony. Łatwiej im przyjdzie w razie potrzeby odnaleźć go, co zagwarantuje wykonanie ostatniej woli zmarłego.

Takie rejestry istnieją już w wielu krajach europejskich, w niektórych są obowiązkowe. We Francji zarejestrowanych jest 17,5 mln testamentów.

Rejestr nie będzie zawierał żadnych informacji o treści dokumentu, wyłącznie potwierdzenie, że dana osoba sporządziła ostatnią wolę w formie aktu notarialnego lub zdeponowała tzw. testament własnoręczny w konkretnej kancelarii.

Za życia testatora, który rozporządził własnym majątkiem na wypadek śmierci, nikt nie będzie mógł sprawdzić w rejestrze, czy zostawił on testament. Stanie się to możliwe dopiero po jego śmierci. Osoba bliska będzie mogła w dowolnej kancelarii – okazując akt zgonu – dowiedzieć się, czy testament został zarejestrowany.

Bezpośredni dostęp do systemu NORT będą mieli wyłącznie notariusze, oni będą dokonywać rejestracji na wniosek twórcy testamentu. Ma to być bezpłatne. Zapłacić trzeba będzie natomiast za sprawdzenie, czy testament jest w rejestrze. Według samorządu rejentów ta usługa zakończona protokołem w formie aktu notarialnego ma kosztować od 100 do 150 zł.

– To najnowocześniejszy taki rejestr w Europie – zachwalał Lech Borzemski, prezes Krajowej Rady Notarialnej, podczas jego prezentacji. – W przyszłym roku dzięki jego połączeniu z siecią rejestrów europejskich zrzeszającą 19 państw możliwe będzie poszukiwanie testamentów za granicą.

Minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski zadeklarował, że jeśli stworzony przez notariat system będzie funkcjonował prawidłowo, to nie wyklucza przekształcenia go w publiczny i obowiązkowy. W Polsce sporządza się ponad 100 tys. testamentów notarialnych rocznie.

Lech Borzemski zapowiedział też, że Krajowa Rada Notarialna chciałaby wprowadzić dwa kolejne rejestry online: pełnomocnictw notarialnych oraz majątkowych umów małżeńskich. Potrzebne byłyby jednak do tego przepisy ustawowe. Od dwóch lat rada prowadzi Rejestr Aktów Poświadczenia Dziedziczenia, w którym zapisano już 120 tys. dokumentów.