Reklama

Rekin zabił nastolatka. Do ataku doszło u wybrzeży Australii

W pobliżu popularnej wśród turystów plaży Ethel w południowej Australii rekin zaatakował i zabił nastoletniego chłopca. Do ataku doszło w godzinach popołudniowych.

Publikacja: 28.12.2023 11:37

Rekin zabił nastolatka. Do ataku doszło u wybrzeży Australii

Foto: Adobe Stock

zew

Policja stanu Australia Południowa poinformowała, że atak rekina, do którego doszło ok. godz. 13:30 czasu lokalnego w wodach okalających półwysep Yorke, był śmiertelny. "Niestety, z wody wydobyto ciało nastoletniego chłopca" - przekazał rzecznik policji, cytowany przez agencję Reutera.

Początkowo funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o osobie rannej, ale gdy przybyli na miejsce okazało się, że nastolatek nie przeżył ataku rekina. Policjanci mają przygotować raport dla koronera.

Czytaj więcej

Australia: Rekiny zaatakowały katamaran. Na pokładzie Rosjanie

Atak rekina ok. 30 metrów od brzegu

Według lokalnych mediów, w chwili ataku rekina nastolatek znajdował się w odległości ok. 30-40 metrów od plaży Ethel w Parku Narodowym Innes, popularnego wśród turystów i surferów punktu z zamkniętą drogą dojazdową. Chłopiec miał przebywać na półwyspie Yorke jako turysta.

Miejscowy rybak powiedział gazecie "The Advertiser", że duże rekiny w okolicznych wodach nie są rzadkością. - Widzieliśmy kilka całkiem dużych żarłaczy miedzianych w okolicy, ale to tutaj normalne - podkreślił.

Reklama
Reklama

To pierwszy śmiertelny atak rekina w tym miejscu

Portal news.com.au zaznacza, że ze względu na okres świąt Bożego Narodzenia w rejonie Ethel przebywa więcej osób niż zazwyczaj.

Czytaj więcej

Zaginiony Argentyńczyk odnaleziony w żołądku rekina

- W ciągu 22 lat widziałem tutaj sporo rekinów, ale to pierwszy śmiertelny atak, jaki się u nas zdarzył - powiedział portalowi Luke Sykora, mieszkaniec Marion Bay i surfer.

To piąty atak rekina na człowieka w wodach Australii Południowej w 2023 roku, a trzeci śmiertelny. W maju w wodach w pobliżu Ellison w zachodniej części stanu zginął nauczyciel Simon Baccanello, 31 października w rejonie Streaky Bay mierzący cztery metry żarłacz biały zabił surfera Toda Gendle.

Wypadki
Tragedia w Crans-Montana. Uchwycono moment, gdy wybuchł pożar? Polak wśród rannych
Wypadki
Nie żyje szef sztabu libijskiej armii. Wracał z Ankary do Trypolisu
Wypadki
Rosja: Rozbił się samolot transportowy An-22. To rządowa maszyna?
Wypadki
Tajemnica lotu MH370. Ogłoszono wznowienie poszukiwań
Wypadki
Olbrzymi pożar w Hongkongu. Wzrosła liczba ofiar
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama