Reklama

Militaryzacja anektowanego Krymu

Ukraińska zbrojeniówka tworzy nowy system rakietowy, a Rosja wzmacnia obronę powietrzną półwyspu.
Na lądzie, morzu i w powietrzu. Rosyjskie manewry na Krymie.

Na lądzie, morzu i w powietrzu. Rosyjskie manewry na Krymie.

Foto: AFP

Kolejny najnowszy system obrony powietrznej S-400 Triumf został przerzucony na Krym. Rosyjska armia ma takich jedynie 16, z czego dwa już są na anektowanym półwyspie. Może razić jednocześnie 36 celów powietrznych na odległości do 400 km. Rosyjska agencja Ria Nowosti, powołując się na źródło w strukturach siłowych, podaje, że jeden z tych systemów ma chronić przestrzeń powietrzną pomiędzy Krymem a Ukrainą. Pochodzący z Sewastopola deputowany Dumy Dmitrij Bielik tłumaczy, że Moskwa odpowiada tak na próby Kijowa utworzenia nowych systemów rakietowych. – Niezależnie od tego, co testują kijowscy taktycy, każdy obiekt, który przekroczy powietrzną granicę półwyspu, zostanie zestrzelony – mówi Bielik.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama