Szef MON był pytany, czy tworzona przez PiS Jarosława Kaczyńskiego, Solidarną Polskę Zbigniewa Ziobry i Porozumienie Jarosława Gowina koalicja rządząca ma jeszcze większość wobec pogłosek, że Gowin przymierzany jest na nowego marszałka Sejmu już z ramienia opozycji.

"Maj tego roku to data konstytucyjna"

Mariusz Błaszczak wyraził nadzieję, że były wicepremier nie przekreśli dorobku rządu Zjednoczonej Prawicy. - A ten dorobek jest bardzo duży, chociażby program 500 plus, a więc wsparcia rodzin czy też czternasta emerytura, czy powrót do wieku emerytalnego 60-65. To jest dorobek rządu. Jeszcze wiele przed nami, mam nadzieję, że Jarosław Gowin nie wpisze się w tę destabilizację, w ten chaos, który stara się stworzyć w naszym kraju opozycja - powiedział minister w radiowej Jedynce.

Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki (PiS) wyraził opinię, że najbardziej prawdopodobna data wyborów prezydenckich to 10 maja. Błaszczak był pytany, czy wobec tego, że ustawa o głosowaniu korespondencyjnym od 22 dni jest w Senacie też jest "takim optymistą" jak szef klubu PiS.

- Maj tego roku to data konstytucyjna. Opozycja często mówiła, jak ważna dla niej jest konstytucja Rzeczypospolitej, a tu przedstawia plany, które sprowadzają się do złamania zasad konstytucyjnych - odparł minister. Zaznaczył, że kadencja prezydenta Andrzeja Dudy wygasa 6 sierpnia.

"Dobrze działa państwo polskie"

- Jaka jest propozycja ze strony opozycji? Zaprzeczenie demokracji a więc zablokowanie wyborów. To dzieje się poprzez destrukcyjne działania Senatu. Marszałek Senatu mówi wprost o tym, że nie będzie się spieszył, że będzie czekał na maksymalny termin - w konsekwencji będzie utrudniał przygotowanie wyborów - dodał.

Szef MON zapewnił, że państwo polskie funkcjonuje. - Dobrze działa państwo polskie - oświadczył wskazując na przebieg walki z epidemią koronawirusa. Błaszczak stwierdził, że Polska i Hiszpania to podobne kraje, choć "ludnościowo Hiszpania jest trochę większa, ale nieznacznie".

- Proszę zwrócić uwagę, że zarażonych w Polsce jest 11 tys. osób (11902 - red.), w Hiszpanii - 229 tys. (209 tys. na podstawie metody PCR - red.). W Polsce zmarło 500 osób (562 - red.) - w Hiszpanii 23 tys. - przekonywał minister.

"Pewnie to tak bardzo denerwuje opozycję"

Ocenił, że rząd Polski radzi sobie z epidemią. - Zahamowaliśmy rozprzestrzenianie się epidemii, zareagowaliśmy wcześnie. Teraz uwalniamy (kraj - red.) z tych bardzo sztywnych reguł, staramy się, żeby gospodarka wróciła do stanu sprzed epidemii, robimy to wszystko bardzo ostrożnie i pewnie to tak bardzo denerwuje opozycję, bo za dobrze w Polsce się dzieje - powiedział Mariusz Błaszczak.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

- Świetnie sobie radzimy - porównuje to z sytuacją w innych państwach - no i to jest takie dla opozycji tak bardzo złe. Opozycja dąży do tego, żeby im gorzej, tym dla niej lepiej, dla realizacji partykularnych interesów kosztem bezpieczeństwa Polski - dodał.

Dopytywany o wybory oświadczył, że "Polacy nie są gorsi od Bawarczyków", którzy niedawno przeprowadzili lokalne wybory korespondencyjne. - Naprawdę nie jesteśmy gorsi. Potrafimy. Państwo polskie funkcjonuje - powiedział Błaszczak dodając, że "jesteśmy gotowi, żeby przygotować wybory".