Z opublikowanych informacji wynika, że jeden z górników kopalni węgla Diaoshuidong zdołał się uratować.

Na miejscu rozpoczęto dochodzenie w sprawie tego incydentu. 

Wypadku górnicze w Chinach nie są rzadkością. W kraju rzadko są egzekwowane przepisy dotyczące bezpieczeństwa.

Z nagrań z monitoringu wynika, że do wycieku tlenku węgla doszło podczas demontażu sprzętu. Kopalnia była zamknięta przez ostatnie dwa miesiące.

We wrześniu 16 pracowników zginęło w innej kopalni na obrzeżach prowincji Chongqing, gdy zapalił się przenośnik taśmowy, wytwarzając wysoki poziom tlenku węgla.

W grudniu 2019 r. w wybuchu w kopalni węgla w prowincji Guizhou, w południowo-zachodnich Chinach, zginęło co najmniej 14 osób.