Jeden z pociągów wykoleił się, a drugi chwilę później uderzył w niego - poinformował Usman Abdullah, przedstawiciel policji z prowincji Sindh, w której doszło do katastrofy kolejowej.
W akcji ratunkowej pomagają okoliczni mieszkańcy.
We wraku wykolejonego pociągu uwięzionych ma być nadal od 15 do 20 osób, które wzywają pomocy. Władze próbują sprowadzić w rejon katastrofy ciężki sprzęt, który ma pomóc w uwolnieniu rannych.
Pakistańskie media podają, że w ciągu pierwszych czterech godzin po katastrofie taki sprzęt nie dotarł do miejsca kolizji.
Część rannych ma znajdować się w stanie krytycznym.
Jeden z lokalnych mieszkańców na antenie pakistańskiej Geo News TV mówił, że ok. 100 osób zostało rannych, a - według jego wyliczeń - co najmniej 30 zginęło.
Zabici i ranni są przewożeni do szpitali w regionie.
Na razie nie jest jasne co było przyczyną wykolejenia się pierwszego pociągu i dlaczego drugi pociąg w niego uderzył.