Reklama

Kto uznał, że oficer SB nie żyje

Sąd prowadzący w 2000 r. sprawę lustracyjną Lecha Wałęsy był zobowiązany do odnalezienia kpt. Edwarda Graczyka. Nie zrobił tego

Aktualizacja: 01.12.2008 09:21 Publikacja: 01.12.2008 04:39

Ustalenie, czy oficer, który miał zwerbować Wałęsę, żyje, leżało w gestii sądu, bo prowadził on całość postępowań dotyczących osób ubiegających się o prezydenturę.

Czy sędziowie wystąpili w 2000 r. o ustalenie numeru PESEL Graczyka? Nie pamięta tego sędzia warszawskiego Sądu Apelacyjnego Zbigniew Puszkarski, ówczesny przewodniczący Wydziału Lustracyjnego. – Trzeba zajrzeć do akt. Kiedy przyszedłem, zdaje się, że wstępne czynności były już prowadzone. Mnie nie było w składzie orzekającym – mówi „Rz”.

Z sędziami, którzy wydawali orzeczenie w sprawie Wałęsy, nie udało nam się skontaktować. Tego, czy występowali do bazy PESEL, nie przypominają sobie ówczesny rzecznik interesu publicznego Bogusław Nizieński i jego zastępca Krzysztof Kauba, który wtedy reprezentował rzecznika przed sądem. Są jednak przekonani, że w uzasadnieniach były stwierdzenia o śmierci Graczyka. Nizieński: – Nie prowadziliśmy w takich sprawach postępowania przygotowawczego. Sąd w uzasadnieniu napisał, że Graczyk nie żyje. Nie wiem, skąd miał takie wiadomości.

Kauba: – Sąd musiał się opierać na błędnych dokumentach.

W 2000 r. sąd uznał, że Wałęsa złożył prawdziwe oświadczenie lustracyjne. Oznaczało to, że nie był agentem.

Reklama
Reklama

Rejestr PESEL prowadzony jest od 1979 r. Podlega szefowi MSWiA (w 2000 r. resortem kierował Marek Biernacki). Informacje do bazy dostarczają gminy, prowadzące ewidencję ludności.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama