Reklama

Nie znam przepisu na przebój

Dionne Warwick, amerykańska wokalistka, laureatka pięciu nagród Grammy

Publikacja: 05.12.2008 19:27

[b]Jedna z płyt Shirley Horn nosi tytuł "The Main Ingredient" (Główny składnik). A jaki jest pani zdaniem najważniejszy składnik dobrej piosenki?

Dionne Warwick:[/b] Z pewnością słowa, w nich jest historia, którą wokalistka musi opowiedzieć na swój sposób. Od tek-stu zaczynam pracę nad każdym utworem. Ale żadna piosenka nie istnieje bez melodii, nie mogę więc powiedzieć, że słowa są jedynym ważnym składnikiem. Oba są niezbędne dla wyrażenia emocji.

[b]Śpiewała pani wiele piosenek Burta Bacharacha. Jak zaczęła się wasza znajomość? [/b]

Usłyszał mnie w chórku podczas sesji nagraniowej na początku lat 60. Musiał spodobać mu się mój głos, bo spytał, czy na próbę zaśpiewam jego piosenki. Potrzebował taśmy demo, z którą mógłby chodzić po wytwórniach i studiach. Później każdy temat, który napisał razem z Halem Davidem, pokazywał najpierw mnie.

[b]Trudniej dziś o dobre piosenki niż kiedyś? [/b]

Reklama
Reklama

Nie powiedziałabym, choć teraz dłużej niż kiedyś zastanawiam się, którą powinnam włączyć do repertuaru.

[b]Pianista Keith Jarrett, który często sięga po standardy, powiedział kiedyś, że ludzie nie zdają sobie sprawy, jak trudno jest napisać dobrą melodię. Czy pani również chętniej śpiewa standardy?[/b]

Nie, jest przecież tyle znakomitych współczesnych melodii. Standardy mają tę przewagę, że są wykonywane już od kilkudziesięciu lat przez tysiące artystów. Wszyscy je znają i rozpoznają. Sama teraz rzadko po nie sięgam.

[b]W takim razie, jakie piosenki lubi pani śpiewać najbardziej?[/b]

Ostatnio brazylijskie. Jest w nich tyle radości. Mam w Brazylii swój drugi dom i wracam do niego chętniej niż do Stanów. Poznałam wielu wspaniałych autorów i kompozytorów, m.in. Ivana Linsa, Chico Buarque, Caetano Veloso.

[b]Czy zmienia się publiczność, która przychodzi na pani koncerty? [/b]

Reklama
Reklama

Nie, bo zawsze widzę młode i starsze twarze. Już trzecia generacja przychodzi mnie słuchać, więc sądzę, że tradycyjny styl śpiewania cieszy się stałym zainteresowaniem.

[b]Co radzi pani młodym wokalistom? [/b]

Najpierw powiedziałabym, że wybrali niełatwy zawód, że muszą liczyć się z oczekiwaniami słuchaczy. Ale jeśli potraktują swój wybór bardzo poważnie, jeśli muzyka będzie dla nich wszystkim, w końcu znajdą w niej szczęście jak ja.

[b]Wystąpi pani na koncercie "Era Jazzu", jakie są pani związki z tym stylem? [/b]

Nie mam bezpośrednich koneksji z jazzem, szczerze mówiąc, nie zastanawiam się, w jakiej kategorii jestem klasyfikowana ani jakiego rodzaju muzyki akurat słucham. Liczą się dla mnie osobowość wykonawcy i emocje, jakie we mnie wzbudza.

[b]Zaśpiewała pani tyle popularnych piosenek. Czy można przewidzieć, która piosenka stanie się przebojem? [/b]

Reklama
Reklama

O nie, gdybym to potrafiła, śpiewałabym same przeboje.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama