Reklama

Anglia mistrzem świata - analiza JPMorgan

Analitycy banku inwestycyjnego wyliczyli, że w zaczynającym się 11 czerwca mundialu po raz pierwszy od 44 lat zwycięży drużyna angielska

Publikacja: 19.05.2010 13:48

Fabio Capello

Fabio Capello

Foto: AFP

Przy budowaniu swoich modeli specjaliści JPMorgan używali metod analizy ilościowej, popularnego w środowisku inwestorów sposobu prognozowania i wyznaczani zależności na podstawie danych liczbowych.

W przerwie między analizą zawirowań rynkowych JPMorgan, korzystając ze swych modeli wydał opinię na temat zwycięstwa Anglii zgoła odmienną od typów bukmacherów, którzy na pierwszych miejscach do zdobycia tytułu stawiają Hiszpanię i Brazylię.

Podobnie analitycy szwajcarskiego banku inwestycyjnego UBS liczą na zwycięstwo Brazylii. Zespół specjalistów UBS poprawnie przewidział zwycięstwo drużyny włoskiej w mistrzostwach z 2006 r.

Przeciwnicy drużyny angielskiej z pewnością nie są bardzo zaniepokojeni raportem JPMorgan, ponieważ analiza ilościowa jest ostatnio bardzo krytykowana ze względu na powszechne przekonanie, że to właśnie bankierzy inwestycyjni, którzy się nią regularnie posługują doprowadzili do światowego kryzysu finansowego.

[srodtytul]Jak wyliczyć mistrza?[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Analitycy Matthew Burgess i Marco Dion skorzystali z modeli matematycznych skonstruowanych do analizy rynku akcji i wypełnili je rankingami FIFA, historycznymi wynikami meczów i uzupełnili o najnowsze kursy bukmacherów. Z ich wyliczeń wynika, że mimo niepełnej dyspozycji Wayne'a Rooneya, Ledlay'a Kinga i Gateha Barry'ego Anglicy rozniosą w finale Hiszpanów, a Holandia będzie trzecia.

"Model, który stworzyliśmy okazał się skuteczny w ostatnich latach, dlatego postanowiliśmy użyć jego metodologii do tworzenia statystyk sportowych" - czytamy w raporcie JP.

Jednocześnie analitycy zwrócili uwagę, że Brazylia będzie miała najmocniejszą drużynę na mistrzostwach, jednak ze względu na niektóre czynniki modelu, to Anglia wygra mundial, pokonując w fazie grupowej Algierię, Słowenię, i USA.

[srodtytul] Kontrowersyjne złożenia[/srodtytul]

Zdaniem Stefana Szymanskiego, z Case Business School opracowanie bankierów JPMorgan zawiera pewne niedoskonałości. Najbardziej kontrowersyjny jest model rzutów karnych, w którym Anglia pokonuje Niemcy. - Angielscy kibice z pewnością nie będą chcieli konfrontować założeń tej analizy z rzeczywistością - mówi Szymanski, dodając, że Anglicy w ostatnich turniejach radzili sobie z karnymi bardzo słabo.

Dodatkowym minusem użycia analizy ilościowej do prognozowania wyników meczy jest fakt, że same liczby nie dają pełnego obrazu kondycji drużyny. Nawet w świecie finansów metody ilościowe są często uzupełniane analizą jakościową.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama