Reklama

Latem okradają mieszkania

W wakacje ubiegłego roku złodzieje okradli w stolicy blisko 700 domów. Teraz może być nawet gorzej. Policjanci przestrzegają, że co drugie mieszkanie jest źle zabezpieczone

Publikacja: 25.06.2011 08:57

Latem okradają mieszkania

Foto: Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski

To był koszmar. Po dwutygodniowych wczasach wróciliśmy do zrujnowanego mieszkania. Złodzieje weszli, opuszczając się na linie z dachu, bo mieszkamy na ostatnim piętrze bloku. Wyważyli drzwi balkonowe – wspomina ubiegłoroczny koniec wakacji nasz czytelnik, który mieszka na Targówku.

W ubiegłym roku w czasie letnich miesięcy (od czerwca do sierpnia) złodzieje splądrowali w Warszawie 200 domów jednorodzinnych oraz 487 mieszkań. Z policyjnych danych wynika, że liczba takich przestępstw z roku na rok rośnie. W porównaniu z wakacjami 2009 r. aktywność włamywaczy wzrosła o 10 proc.

Straty poniesione przez właścicieli mieszkań idą w miliony złotych. Ubiegłoroczny złodziej rekordzista wyniósł z domu pod Warszawą m.in. biżuterię i obrazy o wartości 300 tys. zł. – Włamania zdarzają się nawet na osiedlach chronionych i to w dzień – przyznaje Sławomir Piekut, komendant policji na Woli.

487 Tyle włamań do mieszkań w blokach odnotowała policja w ciągu trzech miesięcy ubiegłorocznych wakacji

Tymczasem Polacy rzadko zabezpieczają swoje mieszkanie lub dom przed wyjazdem na wakacje. Aż 67 proc. z nich nie planuje żadnej dodatkowej ochrony, przy czym ponad połowa badanych (57 proc.) zdaje sobie sprawę, że ma niewystarczająco zabezpieczone mieszkanie na wypadek włamania – wynika z sondażu, jaki przeprowadziły Zakłady Usługowe EZT SA – firma specjalizująca się w ochronie.

Reklama
Reklama

Przestępcze metody

Głuche telefony o różnych porach dnia, nieznane osoby kręcące się w okolicy mieszkania, na wycieraczce pod drzwiami niedopałki papierosów, zapałka wetknięta w najtrudniejszy do sforsowania zamek – to zdaniem mundurowych pierwsze symptomy, że przestępcy interesują się naszym mieszkaniem.

Policjanci rozpracowujący włamywaczy dzielą ich na amatorów, fachowców i złodziei specjalizujących się w tzw. włamaniach na śpiocha.

Amatorzy włamują się, bo mają okazję. – Są to najczęściej młodzi ludzie, którzy nie bawią się w otwieranie skomplikowanych zamków, tylko wyłamują drzwi lub okna i biorą, co popadnie – opowiada policjant.

67 Tylu złodziei zatrzymali stołeczni policjanci latem ub.r. To mniej niż w 2009 r., mimo że włamań było zdecydowanie więcej

Fachowcy tygodniami prowadzą obserwację, dokładnie wiedzą, jakie zwyczaje mają domownicy, co znajduje się w mieszkaniu. – Niedawno zatrzymaliśmy grupę złodziei, którzy mieli plan bloku na Mokotowie z dokładnym opisem wszystkich mieszkań – opowiada policjant.

Ofiarami złodziei okradających „na śpiocha" padają właściciele domów. Złodzieje buszują na parterze, gdy domownicy śpią na piętrze. Biorą klucze do samochodu, dokumenty, pieniądze, kradną auta. Zwykle w splądrowanych budynkach są zainstalowane alarmy, tyle że wyłączane są na noc.

Reklama
Reklama

Monitoring i sąsiad

Eksperci zajmujący się bezpieczeństwem zapewniają, że właściciele mieszkań nie są bezradni.

Wojciech Koza, pełnomocnik ds. ochrony Zakładów Usługowych EZT SA, radzi: – Podstawowym zabezpieczeniem domu jednorodzinnego może być system alarmowy. Informuje on o możliwym niebezpieczeństwie, natomiast niekoniecznie musi odstraszyć włamywacza. Dlatego warto zdecydować się także na instalację monitoringu, który nawet jeśli nie odstraszy złodzieja, pomoże go schwytać. Z kolei w bloku czy na osiedlu warto skorzystać z usług ochrony. Można o to prosić administratora osiedla.

Sławomir Piekut z wolskiej policji radzi zaś, aby o pomoc poprosić też sąsiada: – Niech zwróci uwagę na mieszkanie. Wyjmuje ze skrzynki lub zdejmuje z klamki drzwi ulotki.

Czytaj także w Życiu Warszawy Online

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama