- Zwróciłem się z prośbą do prezydenta Trumpa, by nie wycofywał sił z Europy. Najistotniejsze jest to, żeby ci żołnierze pozostali, a to gdzie zostaną, to decyzja Stanów Zjednoczonych - relacjonował swoją wizytę w Waszyngtonie prezydent Andrzej Duda.

- Moja wizyta w Stanach Zjednoczonych to bardzo ważny sygnał. Pokazuje też, że oczy USA zwrócone są w stronę Europy - przekonywał w rozmowie z Polsat News.

Podczas spotkania w Białym Domu Duda podpisał wstępne porozumienia dotyczące budowania w Polsce elektrowni atomowej. O przedstawienie szczegółów w tej sprawie zaapelował w czwartek Rafał Trzaskowski.

- Trzeba jasno postawić pytania, co to są za technologie. I przede wszystkim postawić pytania, czy decyzja o budowaniu elektrowni atomowej nie powinna być przedmiotem debaty ze społeczeństwem - powiedział kandydat Koalicji Obywatelskiej w wyborach prezydenckich.

- Obawiam się, przy zdolności tego rządu do realizacji takich inwestycji może się to skończyć dokładnie tak jak w Ostrołęce - ocenił.

- Elektrownia w Ostrołęce będzie nadal realizowana, ale technologia zostanie zmieniona. Prace nad budową elektrowni atomowej trwają od lat. Proszę, żeby Trzaskowski nie histeryzował - skomentował słowa swojego rywala Andrzej Duda.