Rz: Cykl wykładów pod tytułem „Państwo i my" to nowa inicjatywa stowarzyszenia PJN. Na czym będzie polegała?

Andrzej Wroński:

We wtorek, 6 września, zainaugurujemy cykl wykładów i warsztatów historycznych, które będą pokazywały wybrane fragmenty dziejów naszego kraju od średniowiecza do współczesności i podkreślały podmiotowość społeczeństwa w relacjach z państwem. Pierwszy wykład zatytułowany „Początki prawa i ustroju polskiego" poprowadzi prof. Marek Barański, historyk z UKSW. Będzie się odbywał średnio jeden tego typu wykład w miesiącu. Dodatkowo planujemy też warsztaty historyczne dla uczniów.

W jakim celu państwo to robią?

Wiedza historyczna, którą uczniowie mogą zdobyć w szkole, jest fragmentaryczna, a po wprowadzeniu reformy programowej dla wielu z nich edukacja historyczna będzie się kończyć w pierwszej klasie liceum. Będziemy się starali tę wiedzę uzupełnić i pokazać, jak wyciągać wnioski z wydarzeń historycznych. Chcemy też zwrócić uwagę na te elementy historii naszego kraju, które w przygotowanym przez resort edukacji programie będą traktowane powierzchownie.

O które wydarzenia panu chodzi?

Sprawa pozycji, jaką miała Polska w XVI wieku, znaczenie powstań narodowych, a zwłaszcza arcyważny okres po II wojnie światowej. Reforma programu nauczania historii spowoduje, że uczniowie poznają te fakty wyłącznie w gimnazjum i pierwszej klasie liceum, kiedy są za młodzi, żeby wszystko dobrze zrozumieć.

Czy to oznacza, że projekt stowarzyszenia PJN jest skierowany tylko do młodzieży?

Warsztaty tak. Wykłady są jednak dla wszystkich, którzy będą chcieli w nich uczestniczyć. Ale nie ukrywam, że najchętniej i tam widzielibyśmy ludzi młodych.

Dlaczego?

Każdy z prowadzących jest autorytetem w danej dziedzinie. Będą oni się starali pokazać naszą historię jako coś wartościowego. Po takim wykładzie młody człowiek będzie mógł poczuć się dumny z przeszłości naszego kraju.

I myśli pan, że ktoś będzie chciał w tych wykładach uczestniczyć?

W czerwcu odbyła się debata wstępna pt.: „Edukacja historyczna a budowanie tożsamości człowieka i narodu". Nie mieliśmy czasu na jej promocję, a mimo to sala była pełna, wiele osób siedziało na podłodze. Ludzie są zainteresowani historią Polski.

-rozmawiała Matylda Młocka

Pierwszy wykład odbędzie się dziś o godz. 18 w kościele pw. Wszystkich Świętych przy pl. Grzybowskim w Warszawie