Co ciekawe wybory z 1990 roku nie były wcale wyborami z rekordową frekwencją - w II turze do urn poszło wówczas 53,40 proc. uprawnionych. Wałęsa uzyskał jednak wtedy poparcie aż 74,25 proc. głosujących w II turze.

W 1995 roku Aleksandrowi Kwaśniewskiemu wygraną w II turze przyniosło już mniej głosów - 9704439. Frekwencja w tamtych wyborach była rekordowa (w II turze - 68,23 proc.), ale różnica między Kwaśniewskim i Wałęsą była znacznie mniejsza niż między Wałęsą i Tymińskim pięć lat wcześniej (51,72 proc. - 48,28 proc.).

W 2000 reelekcję przyniosło Kwaśniewskiemu 9 485 224 głosów - wybory rozstrzygnęły się wówczas w I turze.

W 2005 roku Lechowi Kaczyńskiemu wygraną przyniosło 8 257 468 głosów - to najmniejsza po 1989 roku liczba głosów, która w II turze dała zwycięstwo kandydatowi. Wybory z 2005 roku były jednocześnie wyborami prezydenckimi po 1989 roku z najniższą frekwencją (w II turze 50,99 proc.). 

W 2010 roku Bronisław Komorowski wygrał II turę uzyskując 8 933 887 głosów.

Z kolei Andrzej Duda w 2015 roku uzyskał w II turze 8 630 627 głosów.