Senat wcześniej odrzucił wniosek senackiej komisji zdrowia o odrzucenie całej ustawy.
Podczas posiedzenia część senatorów postulowała o przerwę na zapoznanie się z zastrzeżeniami prezydenta Bronisława Komorowskiego, który ma wątpliwości co do zgodności ustawy z konstytucją. Wniosek został jednak odrzucony.
Ustawa trafi teraz do Bronisława Komorowskiego. Wcześniej prezydent zapowiedział, że podpisze ustawę, o ile jest ona zgodna z konstytucją. Wątpliwości Bronisława Komorowskiego dotyczą możliwości pobierania komórek rozrodczych od dawców, którzy nie są zdolni do wyrażenia na to zgody.
Rządowa ustawa przewiduje:
1. możliwość zastosowania metody pozaustrojowego zapłodnienia dla małżeństw i par, które od co najmniej roku leczyły się z powodu bezpłodności, za ich wspólną zgodą
2. dopuszcza zapłodnienie maksymalnie sześciu komórek jajowych
3. ustawa zezwala na dawstwo zarodków, ale zabrania tworzenia ich w celach innych niż zapłodnienie in vitro
4. ustawa zakazuje genetycznej diagnostyki preimplantacyjnej w celu określenia cech fenotypowych, w tym płci, chyba że wybór pozwoli uniknąć nieuleczalnej, ciężkiej choroby
5. ustawa zabrania niszczenia zarodków zdolnych do prawidłowego rozwoju. Za zniszczenie takich zarodków grozić będzie kara od 6 miesięcy do 5 lat więzienia
Jak głosowali
Za odrzuceniem rządowego projektu ustawy głosowali senatorowie Platformy Obywatelskiej Tadeusz Arłukowicz, Helena Hatka, Stanisław Hodorowicz, Jan Filip Libicki, Bolesław Iwan, Wiesław Kilian, Jarosław Lasecki, Jan Rulewski i Roman Zaborowski.
Od głosu wstrzymali się: Anna Aksamit, przewodniczący komisji zdrowia Rafał Muchacki, Marian Poślednik i Grażyna Sztark.
Z dwojga senatorów PSL Andżelika Możdżanowska nie głosowała, a Józef Zając był przeciwny przyjęciu ustawy bez poprawek.
Wniosek o odrzucenie ustawy w całości poparli senatorowie PO: Hatka, Hodorowicz, Libicki, Arłukowicz, Iwan i Lasecki.
Senatorowie PSL Możdżanowska i Zając byli przeciwni odrzuceniu ustawy w całości.
Za odrzuceniem ustawy w całości i przeciwko przyjęciu jej bez poprawek głosowali wszyscy senatorowie PiS.