Informację o wybuchu i zawaleniu się budynku potwierdza belgijska policja. Na miejscu jest straż pożarna. Funkcjonariusze proszą o unikanie miejsca zdarzenia i śledzenie kont na portalach społecznościowych policji i straży pożarnej, w celu uzyskania dalszych informacji.

Rzecznik policji powiedział mediom, że liczba ofiar wynosi od 10 do 20, w tym 4 osoby, które zostały wyciągnięte spod gruzu i 3 osoby nadal się pod nim znajdujące. - Służby ratownicze są w kontakcie z trzema osobami, które wciąż znajdują się w zawalonej części budynku, ale są świadome. Pracujemy w ekstremalnie trudnych warunkach - poinformowała policja. Straż pożarna dodała, że teren katastrofy jest "wyjątkowo niestabilny".

Do eksplozji doszło około 21.30 miejscowego czasu. Prawdopodobną przyczyną zawalenia się budynku była eksplozja gazu. Policja jednoznacznie wyklucza podłoże terrorystyczne zdarzenia.

Według portalu dziennika "Algemeen Dagblad", całkowitemu zniszczeniu uległ jeden budynek, mieszczący trzy apartamenty i włoską restaurację. Ponadto znacznemu uszkodzeniu uległy dwa sąsiednie budynki.