Reklama

Afgański minister został kurierem rowerowym w Niemczech

Sayed Sadaat był ministrem ds. komunikacji w afgańskim rządzie. W grudniu ubiegłego roku wyjechał do Niemiec w nadziei na lepszą przyszłość. Teraz jest kurierem rowerowym w Lipsku.

Aktualizacja: 27.08.2021 16:04 Publikacja: 27.08.2021 15:34

Afgański minister został kurierem rowerowym w Niemczech

Foto: PAP/Łukasz Gągulski

Sayed Sadaat odszedł z rządu w 2018 roku. Funkcję ministra pełnił przez dwa lata. Część osób krytykowała go za podjęcie pracy kuriera, ale dla niego to praca jak każda inna.

- Nie mam powodu, by czuć się winny - powiedział 49-letni Sadaat. Tłumaczy, że z rządu odszedł z powodu nieporozumień z otoczeniem prezydenta.

- Mam nadzieję, że inni politycy podążają tą samą drogą, współpracując ze społeczeństwem, a nie tylko ukrywając się - mówi.

Historia byłego ministra została nagłośniona teraz, gdy w Afganistanie władzę przejęli talibowie. Jego rodzina i przyjaciele również chcą wyjechać z kraju. Mają nadzieję, że dołączą do tysięcy innych osób korzystających z lotów ewakuacyjnych lub próbujących znaleźć inne drogi ucieczki.

W związku z wycofaniem się wojsk amerykańskich, liczba Afgańczyków ubiegających się o azyl w Niemczech wzrosła od początku roku o ponad 130 proc. - wynika z rządowych danych.

Reklama
Reklama

Sadaat wybrał Niemcy, ponieważ liczył na zatrudnienie w sektorze telekomunikacji i IT. W tej dziedzinie ma wykształcenie, jednak barierą był brak znajomości języka angielskiego.

Obecnie Afgańczyk cztery godziny dziennie uczy się jeżyka niemieckiego w szkole językowej. 

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama