W 2015 i 2016 roku Austria przyjęła liczbę uchodźców, która odpowiadała ok. 1 proc. populacji kraju. Kanclerz Kurz zbudował swoją karierę na przyjęciu twardego stanowiska w sprawie imigracji, wygrywając każde wybory parlamentarne od 2017 roku. czytaj więcej

Gdy Unia Europejska zastanawia się, co zrobić z Afgańczykami, którzy pomagali jej w ciągu ostatnich 20 lat, Kurz powiedział, że przyjazd do Austrii nie wchodzi w grę.

- Jestem zdecydowanie przeciwny temu, byśmy teraz dobrowolnie przyjęli więcej ludzi i nie stanie się to za moich rządów - powiedział Kurz w wywiadzie dla kanału telewizyjnego Puls 24.

W Austrii przebywa ponad 40 tys. afgańskich uchodźców, co jest drugą największą liczbą w Europie po Niemczech, które jest ich 148 tys. - wynika z danych agencji ONZ ds. uchodźców UNHCR. Populacja Austrii jest dziewięć razy mniejsza niż Niemiec.

Austria nie należy do NATO. Do Afganistanu wysłała tylko niewielką liczbę żołnierzy. Na stronie internetowej NATO widnieje informacja, że wysłała 16 żołnierzy na misję, której celem było szkolenie i doradzanie afgańskim siłom bezpieczeństwa.

- Nie uważam, że powinniśmy przyjmować więcej ludzi. Wręcz przeciwnie - powiedział Kurz o Afgańczykach uciekających z kraju. - Austria wniosła nieproporcjonalnie duży wkład - dodał, odnosząc się do dużej liczby afgańskich uchodźców i osób ubiegających się o azyl, które już przebywają w kraju.

Stwierdził, że osoby uciekające z Afganistanu powinny pozostać w regionie, dodając, że sąsiednie Turkmenistan i Uzbekistan przyjęły odpowiednio 14 i 13 afgańskich uchodźców, co jest zgodne z danymi UNHCR.