Reklama

PiS się chowa, gdy PO będzie krwawić

„Rz” poznała nową taktykę partii: ograniczenie aktywności w mediach w czasie trwania prac komisji hazardowej

Publikacja: 30.01.2010 01:41

Konferencja prasowa co tydzień i sążniste oświadczenia - mają przejść do przeszłości

Konferencja prasowa co tydzień i sążniste oświadczenia - mają przejść do przeszłości

Foto: Fotorzepa, Bartosz Jankowski

Konferencja prasowa co tydzień, sążniste oświadczenia i projekty ustaw budzące nieraz wielkie emocje – jak np. propozycja ujawnienia wizerunku skazanych za pedofilię – to już przeszłość. Jak ustaliła „Rz”, liderzy PiS przyjęli nową taktykę – do marca partia ograniczy medialną aktywność.

Skąd pomysł? – W mediach nastąpiło pewnego rodzaju przewartościowanie. W związku z aferą hazardową to Platforma znalazła się pod obstrzałem – tłumaczy nam jeden z liderów PiS. – Nie ma sensu pakować się na pierwszą linię ognia. Teraz tylko „dobijamy rannych” i czekamy na właściwy moment.

A Maks Kraczkowski, sekretarz Rady Politycznej PiS, dodaje: – To jest czas, kiedy rząd powinien powiedzieć, co zrobił i co zamierza zrobić. A że robi to w sposób kabaretowy, to i bez naszych komentarzy opinia publiczna doskonale rozumie, że za kwiecistymi słowami premiera nic się nie kryje.

Jak nieoficjalnie dowiedziała się „Rz”, nowa taktyka spowodowała, że PiS się wycofał z planów zorganizowania w mijającym tygodniu np. konferencji prasowej na temat koncepcji finansowania jednostek samorządu terytorialnego. – W kierownictwie klubu stwierdzono, że opinię publiczną interesuje bardziej, kto z PO i kiedy „kręcił hazardowego loda” niż kasa dla samorządów. Więc poczekamy – mówi członek władz PiS.

Na medialnym placu boju pozostali tylko posłowie z komisji hazardowej Zbigniew Wassermann i Beata Kempa. Ale i oni ograniczyli liczbę wystąpień. Także czwartkową decyzję Donalda Tuska o rezygnacji ze startu w wyborach prezydenckich PiS komentował nader wstrzemięźliwie.

Reklama
Reklama

– Rzeczywiście, ostatnio, jeśli chodzi o medialne zainteresowanie, zdystansowała nas partia Donalda Tuska – przyznaje Grażyna Gęsicka, szefowa Klubu PiS. – Platforma obecnie dostarcza takich ekscytacji, że trudno nam się przebić – dodaje. Gęsicka się nie obawia , że nowa taktyka sprawi, iż wyborcy zapomną o PiS: – Nadal prowadzimy dyskusję programową, konstytucyjną, a do marca przedstawimy kilka pomysłów na rozwój kraju, w najbliższym czasie właśnie koncepcję finansowania jednostek samorządu.

Jak informowała „Rz”, jako pierwsza właściwą kampanię wyborczą PiS rozpocznie 8 marca, dzień po kongresie.

– W Zespole Pracy Państwowej trwają prace nad projektami, rozwiązaniami problemów społecznych. Przedstawimy je, ale po kongresie – przyznaje poseł Arkadiusz Mularczyk.

Jak tę strategię oceniają eksperci? –Taktyka frontalnego ataku PiS okazała się nieskuteczna. Pewne wyciszenie PiS, przygotowanie do ostrej, ale merytorycznej krytyki w postaci analiz i alternatywnych planów zamiast połajanek i bon-motów, zerwanie z wizerunkiem partii awanturniczej, może przynieść pozytywne rezultaty – mówi socjolog, prof. Zdzisław Krasnodębski.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama