Reklama

Elektroniczny system pokaże, kiedy przyjedzie nasz tramwaj

Nowoczesne tablice zaczną działać na przystankach w Al. Jerozolimskich na początku listopada

Publikacja: 18.10.2007 03:42

Elektroniczny system pokaże, kiedy przyjedzie nasz tramwaj

Foto: Materiały Producenta

„Rz” pokazuje pierwsza, jak będzie wyglądać nowoczesna informacja pasażerska. W ubiegłym tygodniu prototypy tablic przez cztery godziny stały na próbę na przystankach na pl. Zawiszy. Specjaliści testowali software i zasilanie systemu, a także wytrzymałość słupów do montażu urządzeń. Próby wypadły pomyślnie i... tablice zdemontowano.

– Bez obaw, w ciągu dwóch tygodni wrócą – uspokaja prezes Tramwajów Warszawskich Krzysztof Karos. – Dzięki tym próbom ustaliliśmy ich ostateczny wygląd – wyjaśnia.

Informacja będzie działała na 28 przystankach wzdłuż tramwajowej trasy wyremontowanej w ciągu ostatnich trzech miesięcy za 95 mln zł. Tablice pojawią się np. na placach: Narutowicza, Zawiszy i Starynkiewicza, przy Dworcu Centralnym, Muzeum Narodowym, moście Poniatowskiego i rondzie Waszyngtona.

Na każdej tablicy będzie widoczny numer linii i czas pozostały do przyjazdu pojazdu (te informacje będą na bieżąco aktualizowane na podstawie danych z urządzeń GPS w każdym tramwaju). Przeczytamy też o zmianach tras. Ciekłokrystaliczne ekrany zostaną zamontowane na wysokości 2,5 metra. Tablice będą miały 110 cm długości i 75 cm wysokości. Ten sam producent – firma Ascom – montował tablice na przystankach w szwajcarskich miastach Zurych i Aarau, ale w mniejszym formacie. Dlaczego je powiększył?

– Mniejszy format pasował do wąskich uliczek w szwajcarskich miastach, ale gorzej wyglądał na tak szerokiej arterii jak Al. Jerozolimskie – mówi Łukasz Wróbel z Ascomu. – Obraz powinien być doskonale widoczny z 25 metrów. Będzie się ściemniał i rozjaśniał, dostosowując do pory dnia i warunków atmosferycznych.

Reklama
Reklama

Na każdym słupie na wysokości 1,5 metra będzie przycisk dla osób niedowidzących. Po jego wciśnięciu pasażer usłyszy, jaki tramwaj przyjedzie za chwilę pierwszy.System kosztował 8,2 mln zł. Podobny działa np. na prestiżowym deptaku Ku-damm w Berlinie. W Warszawie poza Al. Jerozolimskimi tablice będą zainstalowane wzdłuż Trasy W-Z i al. Jana Pawła II. Pojawią się tam po remoncie torowisk.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama