Rz: Czy powstaje raport zamknięcia w sprawie Euro, który przekaże pani swojemu następcy?

Elżbieta Jakubiak: Tak. Znajdzie się w nim to, co zostało już zrobione i wykaz najpilniejszych spraw do załatwienia. Na przykład 480 projektów inwestycyjnych zgłoszonych przez samorządy i firmy prywatne. Przyszły rząd musi zdecydować, które z nich zaliczyć do przedsięwzięć Euro, a które nie.Jest tam też całość dokumentacji związanej z budową Stadionu Narodowego. Pan minister Drzewiecki sam zobaczy, co zostało zrobione w tej sprawie,i nie będzie mógł mówić, jak do tej pory, że nic.

Co pani sądzi o pomysłach, żeby przenieść Stadion Narodowy w inne miejsce?

Teoretycznie można go zbudować wszędzie. Na Polu Mokotowskim, w Łazienkach czy na Służewcu. Tylko żez punktu widzenia prawa jest to niemożliwe. My chcemy go budować na Pradze, bo to jest najlepsze rozwiązanie.

Ile będzie kosztował projekt Stadionu Narodowego?

Nie powiem, ile mamy na to pieniędzy, gdyż chcemy wynegocjować jak najniższą cenę. Wyniesie ona 3 – 7 proc. wartości stadionu. Tak jest przyjęte na świecie.

Miasta kandydackie chcą więcej pieniędzy na dofinansowanie budowanych przez nich stadionów.

Zawsze chciałyby więcej. Gdyby rząd dawał 100 procent, chciałyby 120. W innych państwach budowa stadionów finansowana jest w ok. 20 proc.z budżetu państwa. Miasta te wygrały organizację Euro 2012, gdyż zagwarantowały, że są wstanie te stadiony zbudować.

Co powinien zrobić nowy minister sportu?

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej

Zwiększyć zatrudnienie w departamentach Finansowymi Prawnym Ministerstwa Sportu. Przez najbliższe trzy lata ci ludzie muszą wydać ponad miliard złotych na inwestycje.

Czyli pani jest optymistką?

Tak, bo widzę wielki entuzjazm ludzi, którzy się Euro 2012 zajmują zarówno w miastach, w których mają być rozgrywane mecze, jak i w całej Polsce. Ciężko pracowałam i wiem, że nie zmarnowaliśmy ani jednego dnia.