Reklama

Licytacja szansą na odzyskanie długów?

Lokal po zadłużonym i eksmitowanym Domu Restauracyjnym Gesslera wkrótce znajdzie nowych najemców. W jego części powstanie punkt Informacji Turystycznej

Publikacja: 09.01.2008 00:47

Licytacja szansą na odzyskanie długów?

Foto: Rzeczpospolita

W styczniu miasto chce ogłosić konkurs na wynajem lokalu na Rynku Starego Miasta, w którym mieściła się słynna, zadłużona restauracja Adama Gesslera.

Lokal na Starówce od ponad trzech miesięcy stoi pusty. Dlaczego nie udało się wynająć go wcześniej?

Urzędnicy tłumaczą, że musieli dokonać pomiarów geodezyjnych potwierdzających powierzchnię lokalu. Okazało się, że piwnice są większe niż metraż przedstawiony w dokumentach. Podczas pomiaru odkryto „dodatkowe” 200 mkw., które powstały po pogłębieniu piwnic i stworzeniu dodatkowego pomieszczenia na niższym poziomie. W sumie w lokalu są aż 43 pomieszczenia o powierzchni ponad 1,4 tys. mkw.

Urzędnicy podejrzewają, że Dom Restauracyjny mógł „użyczać” pomieszczenia sąsiedniej restauracji U Fukiera prowadzonej przez brata Adama Gesslera.

Dopiero niedawno w lokalu zakończyło się odszczurzanie. Śródmiejski Zarząd Gospodarowania Nieruchomościami musiał wynająć do tego prywatną firmę, która przez ponad miesiąc przeprowadzała deratyzację. – Była ona konieczna, baliśmy się, że może wystąpić zagrożenie epidemiologiczne – mówi p.o. dyrektora ZGN Marcin Iskra. – A szczury były wielkości kotów.

Reklama
Reklama

Teraz lokal jest gotowy do przekazania nowym najemcom, w styczniu zostanie wystawiony do konkursu. Jest niemal pewne, że była restauracja zostanie podzielona na trzy mniejsze lokale. Ten na parterze zostanie przekazany na potrzeby Warszawy – planowany jest tam punkt Informacji Turystycznej. Co powstanie w dwóch pozostałych? Miasto nie zdecydowało, co ma się znajdować w lokalach.

Przypomnijmy. Spór Adama Gesslera z miastem trwał od 1992 roku, kiedy władze stolicy wypowiedziały mu umowę najmu. Zdaniem urzędników restaurator wykorzystywał kruczki prawne, by uchylać się od spłacenia długu i opuszczenia lokalu. W listopadzie ubiegłego roku zdecydowano się na eksmisję restauracji. Zadłużenie Gesslera i jego spółek wobec śródmiejskiego ZGN wynosiło wtedy ponad 21 mln zł, z czego 8,2 mln to kwota główna, a reszta odsetki.

Do tej pory miastu udało się odzyskać zaledwie 2 tys. zł. Pieniądze pochodzą z egzekucji prowadzonej z rachunku bankowego Adama Gesslera. Kolejne środki miasto odzyska podczas licytacji majątku pozostawionego w lokalu.

– Do sprzedaży wystawiony będzie sprzęt rtv, meble, wyposażenie kuchni – mówi komornik Marek Wojtczak. – Nie wiem, ile uda się uzyskać. To dziś wróżenie z fusów – dodaje komornik.

Licytacja zostanie przeprowadzona w lutym, ale jej dokładny termin nie został jeszcze wyznaczony.

W samym tylko Śródmieściu jest ok. 600 zadłużonych lokali. Najwięcej zalega biuro projektowo-konsultingowe Stolica. Dług wynosi ok. miliona zł, jednak spółka zaczęła spłacać należności.

Reklama
Reklama

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki

j.blikowska@rp.pl

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama