Reklama

Kongres podzielony w sprawie tarczy

Komisja Izby Reprezentantów obcięła fundusze na tarczę antyrakietową, które dopiero co zatwierdziła komisja Senatu USA

Aktualizacja: 15.05.2008 23:39 Publikacja: 15.05.2008 23:23

Administracja George'a W. Busha domaga się zarezerwowania w budżecie na 2009 rok 712 milionów dolaró

Administracja George'a W. Busha domaga się zarezerwowania w budżecie na 2009 rok 712 milionów dolarów na tarczę antyrakietową

Foto: AFP

Kontrolowana przez demokratów Komisja ds. Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów postanowiła o połowę obciąć pieniądze na tarczę antyrakietową w Europie Środkowej.

– Ciągle nie ma podpisanych umów z Polską i Czechami, nie mówiąc już o ratyfikowaniu ich przez parlament – tłumaczyła wczorajszą decyzję demokratyczna senator z Kalifornii Ellen Tauscher, szefowa podkomisji ds. sił strategicznych.

Administracja prezydenta George’a W. Busha domaga się zarezerwowania w budżecie na 2009 rok 712 milionów dolarów na realizację projektu. Kilka tygodni temu senacka komisja również kontrolowana przez demokratów zatwierdziła środki w tej wysokości. Komisja Izby Reprezentantów postanowiła jednak zmniejszyć o 233 miliony dolarów środki na prace badawcze i o 140 milionów fundusze na prace konstrukcyjne.

– To zły sygnał dla naszych sojuszników. Ryzykujemy załamaniem negocjacji z Polską. Może mieć to też negatywny wpływ na planowane w czerwcu podpisanie umowy z Czechami. Oprócz tego pokazujemy NATO brak zdecydowania, chociaż sojusz postanowił poprzeć ten projekt – ostrzegał republikański kongresmen Terry Everett.

Amerykanie chcą wybudować w Polsce 10 wyrzutni rakiet przechwytujących, które miałyby strącać rakiety wystrzelone np. z Iranu. Do ich namierzania służyć będzie radar wczesnego ostrzegania, który stanie na terytorium Czech. Rząd w Pradze zakończył już negocjacje z Amerykanami. Warszawa uzależnia natomiast pozytywną decyzję od amerykańskiej oferty w sprawie modernizacji polskiej armii, która ma być złożona w lipcu. Na razie cztery zespoły negocjacyjne pracują nad oceną potrzeb militarnych Polski i oszacowaniem zagrożenia wynikającego z umieszczenia w Polsce amerykańskich wyrzutni.

Reklama
Reklama

– Ellen Tauscher zapewniała mnie osobiście, że demokraci są zainteresowani projektem tarczy, jak i umieszczeniem jednej z baz w Polsce. Nie ma nic dziwnego w tym, że przyznanie środków uzależniają od zawarcia porozumienia z Polską i Czechami – mówi “Rzeczpospolitej” były szef Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych Paweł Zalewski. Jego zdaniem Polska ma argumenty, aby mówić o wzroście zagrożenia.

– Warto przypomnieć sobie raport norweskich strategów, którzy alarmowali, że w przypadku konfliktu z Rosją NATO nie będzie w stanie ochronić ich kraju, bo jest za bardzo zaangażowane w prowadzenie wojny z terroryzmem – mówi Zalewski.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama