Reklama

Spodziewaliśmy się chorych już w wakacje

Rozmowa: Przemysław Guła, wicedyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, ekspert w dziedzinie medycyny ratunkowej, lekarz TOPR, specjalista zarządzania kryzysowego

Aktualizacja: 01.08.2009 04:32 Publikacja: 01.08.2009 04:31

Spodziewaliśmy się chorych już w wakacje

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

[b]Rz: Liczba przypadków świńskiej grypy wzrasta z dnia na dzień. Daliśmy się zaskoczyć?[/b]

Przemysław Guła: Wręcz przeciwnie. Przewidywaliśmy, że w czasie wakacji będziemy mieli przypadki tzw. zawleczeń choroby z zagranicy. Tak samo oceniamy, że na jesieni nałożą się dwie fale grypy: sezonowej i spowodowanej wirusem A/H1N1. Przygotowujemy się na to.

[b]Jak?[/b]

Jak na każdą sytuację kryzysową. Całą dobę zbieramy informacje i koordynujemy ich przepływ między instytucjami państwowymi. Zajmujemy się wszelkimi sytuacjami, które mają wpływ na bezpieczeństwo kraju i jego obywateli, więc także wirusem A/H1N1. Nie jest on szczególnie zjadliwy, ale daje nam szansę sprawdzenia, czy systemy bezpieczeństwa działają.

[b]Co dotąd pokazała pandemia?[/b]

Reklama
Reklama

Problemy są, choć mamy je nie tylko my, ale również cała Europa. Brakuje nam narzędzi pozwalających kontrolować ruch pasażerów. Ważne jest też, by w czasie epidemii państwo nadal działało.

[b]Co to znaczy?[/b]

Epidemiolodzy w Europie szacują, że zachorować może nawet 12 proc. ludzi. Można przewidzieć, że najwięcej w służbie zdrowia. Trzeba ich zabezpieczyć, żeby w razie prawdziwej epidemii miał kto leczyć obywateli.

[b]W razie epidemii leki dostaną służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa?[/b]

Nie, leki dostanie każdy, kto tego potrzebuje, najważniejsze są wskazania medyczne. Chodzi raczej o profilaktykę, niedopuszczenie, by zachorowali ludzie, którzy z punktu widzenia bezpieczeństwa mają znaczenie strategiczne. Myślę o szczepieniach. Nad szczepionką na grypę pandemiczną firmy jeszcze pracują, być może należy rozważyć szczepienia na zwykłą grypę sezonową.

[b]Mamy wystarczająco dużo leków?[/b]

Reklama
Reklama

Tak, dysponujemy ilością porównywalną z innymi krajami europejskimi. Ale nie chciałbym szczegółowo mówić o rezerwach państwowych.

[b]A laboratoria, gdzie można badać wirusy?[/b]

Tych rzeczywiście brakuje. Ale szybko poprawiamy sytuację, wirusa A/H1N1 właśnie zaczęło badać, obok ośrodka warszawskiego, laboratorium w Łodzi. Przygotowywane są kolejne ośrodki, docelowo w każdym województwie. Potrzeba nawet około 2,5 mln zł na doposażenie ośrodków. Ale państwo tworzy rezerwy właśnie po to, by radzić sobie z takimi kryzysami.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama