Papież Franciszek został zaproszony przez następcę tronu ZEA, księcia Muhammada ibn Zajida Al Nahajjana. Ojciec święty weźmie udział w konferencji międzyreligijnej w Abu Zabi.
We wtorek papież odprawi mszę w ZEA, w której może wziąć udział nawet 120 tys. osób.
Jak zauważa BBC wizyta papieża będzie uważnie obserwowana - m.in. pod kątem tego, czy w swoich wypowiedziach odniesie się do wojny domowej w Jemenie, w której ZEA wraz z Arabią Saudyjską wspierają rząd kraju w walce z rebeliantami Huti. Działania lotnictwa arabskiej koalicji są często krytykowane - ponieważ w wyniku jego ataków często giną cywile.
W ZEA mieszka ok. miliona katolików - w większości robotników z Filipin i Indii.
W czwartek papież w specjalnym nagraniu powiedział, że "jest szczęśliwy z okazji, jaką daje mu Bóg, do napisania nowej karty w historii stosunków między religiami".
W Abu Zabi papież ma spotkać się m.in. z wielkim imamem meczetu al-Azhar w Kairze.