Reklama

Policja wynajmie laptopy – oszczędności KGP

Po raz pierwszy mundurowi nie kupią sprzętu. Najmą 6 tys. maszyn

Aktualizacja: 17.06.2011 11:06 Publikacja: 17.06.2011 03:50

Do tej pory policja kupowała sprzęt. Na zdjęciu komisariat w Markach koło Warszawy

Do tej pory policja kupowała sprzęt. Na zdjęciu komisariat w Markach koło Warszawy

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

Komenda Główna Policji potrzebuje komputerów, ale nie ma pieniędzy. Dlatego laptopy, w które zostaną wyposażeni funkcjonariusze prowadzący dochodzenia, będą wynajęte. Przetarg już ogłoszono.

– To zamówienie na zakup usługi długoterminowego najmu komputerów na cztery lata. W ten sposób chcemy nabyć 6 tys. laptopów – mówi „Rz" nadinspektor Andrzej Trela, zastępca komendanta głównego policji. Wynajem to wydatek rozłożony na lata.

Sprzęt będzie musiał odpowiadać m.in. wymaganiom z aplikacji e-Posterunek.

– Na najem miesięcznie przeznaczymy nie więcej niż  309 tys. zł, czyli rocznie 3,7 mln zł. W ciągu czterech lat to 14 mln 850 tys. zł – wylicza nadinsp. Trela.

Czy po czterech latach, gdy sprzęt będzie oddany i zutylizowany, zapisane na nim dane będą bezpieczne?

Reklama
Reklama

Stanisław Piechowicz z firmy Outbox, ekspert rynku IT: – Na pewno policja powinna przed oddaniem komputerów do utylizacji wyczyścić twarde dyski. Najbardziej skutecznym i stuprocentowo pewnym sposobem byłoby ich wymontowanie i fizycznie zniszczenie lub użycie specjalistycznego oprogramowania gwarantującego wysoką skuteczność niszczenia danych

– Nie ma żadnego niebezpieczeństwa, że dane dostaną się do osób nieuprawnionych – zapewnia podinsp. Grażyna Puchalska z KGP. – W ofercie zagwarantowaliśmy, że możemy oddawać laptopy bez twardych dysków. Sami będziemy albo kasować ich zawartość, albo fizycznie niszczyć dyski. Mamy systemy czyszczące i specjalne niszczarki twardych dysków.

W przenośne  komputery ma zostać wyposażonych przede wszystkim 12 tys. policjantów z dochodzeniówki, ale dostaną je także funkcjonariusze drogówki i dzielnicowi.

Dotąd trafiło do nich tylko tysiąc komputerów.

– Mamy obecnie 21 laptopów, z oprogramowaniem e-Posterunek. Ułatwiają pracę – mówi „Rz" Maciej Karczyński, rzecznik Komendy Stołecznej Policji.

Na Podkarpaciu funkcjonariusze mają do dyspozycji 52 laptopy. – Policjanci biorą je wszędzie tam, gdzie trzeba wykonać dokumentację procesową: na miejsce włamania, kradzieży, wypadku drogowego – opowiada „Rz" Paweł Międlar, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. – Taki sprzęt to duże ułatwienie, protokoły są ujednolicone, a np. oględziny precyzyjne.

Reklama
Reklama

Ale w większości komend laptopów jest jak na lekarstwo. – Mamy dopiero jeden, wdrażamy się do jego stosowania – mówi mł. inspektor Krzysztof Chodyna, zastępca komendanta powiatowego w Pułtusku. Dwa laptopy są w Komendzie Miejskiej w Garwolinie.

Jeśli nie będzie opóźnień, 6 tysięcy wynajętych laptopów trafi do policjantów jesienią.

– To jedno z największych zasileń w sprzęt informatyczny w ostatnich latach – podkreśla wicekomendant Trela.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama