Decyzja o zakazie komercyjnych lotów Junkersami Ju-52 zapadła po katastrofie z sierpnia 2018 roku, w której zginęło 20 osób lecących na pokładzie takiej maszyny. W wydanym komunikacie FOCA stwierdził, że loty komercyjne przy użyciu tych historycznych samolotów nie spełniają już aktualnych wymogów w zakresie bezpieczeństwa.

Urząd zastrzegł, że dwa samoloty Ju-52, których historia sięga II wojny światowej, mogą być nadal używane do celów prywatnych, o ile spełnione zostaną wymagania techniczne i operacyjne. W takich przypadkach pasażerowie musieliby również być w pełni poinformowani o możliwych zagrożeniach.

Dwa samoloty Ju-52, obsługiwane przez Ju-Air, zostały uziemione pod koniec zeszłego roku w związku z raportem szwajcarskiej Komisji ds. Badania Bezpieczeństwa Transportu (STSB) ze śledztwa w sprawie katastrofy z 2018 roku we wschodnim kantonie Gryzonia. W raporcie zauważono, że w maszynach wykryto znaczące pęknięcia oraz postępującą korozję istotnych elementów.

Nie jest jednak przesądzone, że to zużycie maszyny odpowiadało za katastrofę, w której zginęło 20 osób. Ju-52 z dużą prędkością uderzył w ziemię, lecąc dziobem niemal pionowo w dół. Zabytkowy samolot nie był wyposażony w czarne skrzynki, a piloci nie informowali przed wypadkiem o jakichkolwiek problemach.

Ju-Air poinformowało tymczasem, że obecnie przeprowadza kompletną renowację dwóch swoich pozostałych samolotów.

Ju-52 był podstawowym samolotem transportowym armii niemieckiej w okresie II wojny światowej. W III Rzeszy zbudowano niemal 5 tys. sztuk tej maszyny.