22 kwietnia obok Sanktuarium Matki Boskiej Objawiającej Cudowny Medalik na zakopiańskiej Olczy zostanie odsłonięty pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej. Tego dnia podczas uroczystej mszy pomnik poświęcić ma biskup Damian Muskus z archidiecezji krakowskiej.

– Uczczenia ofiar katastrofy smoleńskiej chcą nie tylko górale, ale i pielgrzymi przybywający do sanktuarium w Zakopanem – informuje jego proboszcz ks. Mieczysław Kozłowski. Dodaje, że choć monument już powstaje, to ciągle zbierane są fundusze na ten cel.

Pomnik będzie miał ponad trzy metry wysokości i zostanie wykonany z brązu. Przedstawia lotniczą szachownicę – symbol polskich sił lotniczych, która po rozbiciu w trakcie katastrofy zamienia się w krzyż. Na pomniku zostaną wyryte nazwiska wszystkich 96 osób, które zginęły pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku.

Autorem projektu i wykonawcą pomnika jest Karol Badyna, rzeźbiarz związany z krakowską ASP. Jest autorem m.in. żeliwnych krzeseł – znanego pomnika upamiętniającego Żydów na placu Bohaterów Getta w Krakowie, pomnika Artura Rubinsteina w siedzibie ONZ w Nowym Jorku czy serii Ławeczek Jana Karskiego – m.in. w Łodzi, Waszyngtonie i Tel Awiwie. Tworzy też sztukę sakralną.

– Jestem wdzięczny za to, że takie inicjatywy jak zakopiańska powstają. W Polsce i na świecie jest już około 1000 tablic i pomników upamiętniających ofiary tej katastrofy – mówi Andrzej Melak, warszawski radny, brat Stefana Melaka, prezesa Komitetu Katyńskiego, który zginął w katastrofie Tu-154.

Inicjatorzy postawienia pomnika mogą liczyć na wsparcie z Warszawy.

– Myślę, że wesprzemy zakopiańską inicjatywę – zapowiada prof. Włodzimierz Bernacki, poseł PiS, a także prezes Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Ofiar Tragedii Narodowej pod Smoleńskiem.

Komitet, którym kieruje, zamierza postawić pomnik ofiar katastrofy w Warszawie. Na razie jednak władze Warszawy nie wyznaczyły miejsca, w którym mógłby stanąć. Inny pomnik stanął na Powązkach.

Do końca marca rozstrzygnięty ma natomiast zostać międzynarodowy konkurs na pomnik, jaki stanie pod Smoleńskiem. Ten konkurs ogłosili prezydenci Bronisław Komorowski i Dmitrij Miedwiediew. Do połowy stycznia wpłynęło na niego ponad 90 prac z całego świata.