Nieoficjalną informację "Rz" potwierdziła   Małgorzata Woźniak, rzeczniczka MSW. - Premier przesłał dziś wniosek w tej sprawie do sejmowej komisji do spraw służb specjalnych - powiedziała.

Szef sejmowej komisji ds. służb specjalnych Stanisław Wziątek (SLD): - Na ten temat będziemy rozmawiać na najbliższym posiedzeniu komisji, w środę, zaraz po świętach.

Z informacji "Rz" wynika, że z kierownictwa Agencji ma też odejść drugi z trzech zastępców szefa płk Jacek Mąka. Miałby zostać oficerem łącznikowym w Waszyngtonie.

Rzeczniczka ABW nie chciała w czwartek komentować tych informacji. Płk Białek miał wyłączoną komórkę, płk Mąka odebrał telefon, ale od razu się rozłączył.

- Obecne kierownictwo ABW jest najdłużej działającym od 1989 r. Stres związany z zarządzaniem tą służbą jest ogromny, mają prawo być zmęczeni - mówi Piotr Niemczyk, ekspert ds. służb. Podkreśla, że grupa Bondaryka przeprowadziła szereg najważniejszych reform w ABW m.in. utworzono centrum walki z cyberprzestępczością.

Białek już raz odszedł z ABW w styczniu 2007 r. Po wygranych przez PO wyborach złożył podanie o ponowne przyjęcie do służby. W grudniu 2007 r. został wiceszefem ABW.

Zamieszanie w szefostwie ABW następuje na zaledwie dwa miesiące przed Euro 2012, imprezy, w zabezpieczeniu której Agencja odgrywa ogromną rolę. Jest koordynatorem w narodowym centrum bezpieczeństwa, zajmuje się przeciwdziałaniem zagrożeniom terrorystycznym w wielu miastach Polski, nie tylko tam gdzie odbędą się rozgrywki.

Rzeczniczka ABW i do tego aspektu sprawy nie chciała się odnieść.