Reklama

Niemcy będą wypoczęci, a Włosi poobijani

Trener Włochów Cesare Prandelli narzeka na kalendarz meczów

Publikacja: 26.06.2012 01:37

Włoch Andrea Pirlo i Niemiec Mesut Oezil

Włoch Andrea Pirlo i Niemiec Mesut Oezil

Foto: AFP

– To jest problem, który UEFA musi rozważyć przed następnymi mistrzostwami Europy. Tak krótki czas na odpoczynek przed półfinałami może niekorzystnie wpłynąć na widowisko – mówił Prandelli w poniedziałek podczas konferencji prasowej.

Zapomniał jednak, że za cztery lata terminarz gier i tak się zmieni z powodu poszerzenia turnieju do 24 drużyn. Nie zmienia to faktu, że jego zespół przed meczem z Niemcami w Warszawie (czwartek, godz. 20.45) jest w gorszej sytuacji.

Włosi awansowali w niedzielę do półfinału po 120-

-minutowym boju z Anglikami. W regulaminowym czasie oraz dogrywce bramki nie padły i zwycięzców wyłoniły rzuty karne (4:2). Tam bohaterami zostali 33-letni Andrea Pirlo i 34-letni Gianluigi Buffon.

Już w czwartek będą oni musieli się zmierzyć z Niemcami, którzy swój ćwierćfinał grali w piątek. Jakby tego było mało, pokonali Greków spacerem 4:2, wystawiając kilku rezerwowych.

Reklama
Reklama

Teraz jedynym zmartwieniem Joachima Loewa jest kontuzja kostki Bastiana Schweinsteigera.

Prandelli musi się głowić mocniej nad ustaleniem składu. Przed końcem meczu, utykając, z boiska zeszli Daniele De Rossi i Ignazio Abate. Na drobne urazy już wcześniej narzekali Giorgio Chiellini i Thiago Motta.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama