Reklama

Szkoły i przedszkola po wakacjach jak nowe

Ratusz wyda w tym roku 57,6 mln zł na remonty w szkołach i przedszkolach. Najwięcej pracy będą mieli malarze
Szkoły i przedszkola po wakacjach jak nowe

Foto: Fotorzepa, Roman Bosiacki

Prace trwają już m.in. w budynku śródmiejskiej podstawówki przy ul. Kruczkowskiego. Zostanie tam wyremontowana sala gimnastyczna oraz odnowiona elewacja. Całkowity koszt inwestycji wyniesie 650 tys. zł. Nowa elewacja zostanie położona na budynkach przedszkoli przy ul. Grzybowskiej oraz Drewnianej. – W placówce przy Drewnianej zostanie wymieniona także posadzka – informują urzędnicy.

Na Mokotowie przebudowane zostaną pomieszczenia w budynku przy ul. Abramowskiego, powstaną tam sale dla przedszkolaków. Bezpieczeństwo poprawi się z kolei w budynku praskiej podstawówki przy ul. Białostockiej. W obiekcie zostanie zainstalowana instalacja do hydrantów oraz urządzenia oddymiające, które włączą się w czasie pożaru.

W tym roku na remonty szkół ratusz zarezerwował 57,6 mln zł, odnowionych zostanie 269 placówek. Remonty obejmą m.in. 72 podstawówki, 89 przedszkoli i 31 gimnazjów. Z danych Biura Edukacji wynika, że w 91 placówkach zostaną odmalowane sale, w 82 wyremontowane podłogi, a w 76 odbędzie się remont instalacji sanitarnych. Najwięcej pieniędzy trafiło do placówek śródmiejskich – 13 mln zł.

Dla porównania w poprzednim roku na remonty w całej Warszawie poszło 52 mln zł, odnowiono wtedy 287 placówek.

Co będą robiły ekipy budowlane? – Wykonywały będą prace od najprostszych, czyli malowania,  uzupełniały ubytki tynków, ale także wymieniały podłogi i przystosowywały budynki do wymagań przepisów przeciwpożarowych – informuje Marcin Litwinowicz z miejskiego Biura Edukacji.

Reklama
Reklama

Na razie nie wiadomo, czy wszystkie remonty zakończą się na czas, czyli przed rozpoczęciem roku szkolnego. Takie dane będą znane pod koniec sierpnia. W poprzednim roku co dziesiąty remont był kontynuowany po rozpoczęciu roku szkolnego. Tak było m.in. w liceum przy ul. Czerniakowskiej.

Urzędnicy zapewniają jednak, że nawet jeśli remont się przeciągnie, to nie będzie przeszkadzał w zajęciach szkolnych. – Zawsze teren robót jest dokładnie ogrodzony, a wszelkie prace mogące zakłócić przebieg lekcji będą wykonywane po ich zakończeniu, np. po południu – mówią.

Skąd się biorą poślizgi w remontach?

Urzędnicy tłumaczą to długimi procedurami przetargowymi.  Ich zdaniem wydłuża je konieczność zadawania potencjalnym wykonawcom szczegółowych pytań dotyczących planowanych robót. Dodają, że do niektórych przetargów nikt się nie zgłasza i trzeba je ponownie rozpisywać.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora, m.kozubal@rp.pl

Wydarzenia
Nadchodzi załamanie pogody. Wróci śnieg i arktyczne powietrze
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Film
Nie żyje Chuck Norris. Bohater kina akcji miał 86 lat
Wydarzenia
Padła główna wygrana w Lotto Plus. Wyniki losowania
Wydarzenia
Fala zimna zbliża się do Polski. Czeka nas spadek temperatur
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama