„Newsweek" ustalił, że w sumie doszło do siedmiu spotkań polityków PO z biznesmenem Janem Kulczykiem. Część z nich miała miejsce w restauracji Amber Room - tej samej, w której rozmowy miał prowadzić z Kulczykiem szef NIK Krzysztof Kwiatkowski.

Minister Paweł Graś wiosną tego roku spotkał się z biznesmenem dwa razy. Kancelaria Premiera informuje, że „spotkania dotyczyły głównie sytuacji na Ukrainie". Zapraszającym miał być Kulczyk. Po spotkaniach Grasia nie powstała żadna służbowa notatka.

Zobacz raport:

Afera taśmowa

Jak ustalił tygodnik, również premier Donald Tusk spotkał się z Kulczykiem trzy razy - miało to miejsce w grudniu, styczniu i czerwcu. Do spotkanie nie doszło w restauracji tylko w budynku rządu i w ministerstwie sportu. Spotkania miały dotyczyć „sytuacji na Ukrainie i przedstawienia przez PKOl i ministra sportu efektów obrad okrągłego stołu dla sportu".

Tydzień temu "Wprost" opublikował na swojej stronie internetowej fragmenty z rozmowy szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza z prezesem NBP Markiem Belką. Poinformował, że jest w posiadaniu innych nagrań, m.in. rozmowy szefa NIK z Kulczykiem.

Jeszcze w tym samym dniu rzecznik NIK Paweł Biedziak przesłał PAP oświadczenie, w którym napisał, że rozmowa Kwiatkowskiego z Kulczykiem miała miejsce we wtorek 10 czerwca. Jej inicjatorem był Kulczyk, który wcześniej sygnalizował prezesowi NIK, że ma do przekazania informacje o różnych nieprawidłowościach. W rozmowie z Kulczykiem szef NIK poinformował go, że przedsiębiorca ze swoimi problemami powinien zgłosić się do innych organów państwa.

 

„Taśmy Nowaka”