Reklama

Stygną smoleńskie emocje

Opadanie temperatury sporu o katastrofę to zła wiadomość dla wielu polityków – z prawicy, centrum i lewicy – którzy chcieliby grać tragedią. Ale pamięć ofiar tylko na tym zyska.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa

Przedstawione w środę przez Naczelną Prokuraturę Wojskową stenogramy były prawdopodobnie najciekawszymi dowodami dotyczącymi katastrofy smoleńskiej, jakie ujrzały światło dzienne w ostatnich miesiącach.

Mimo to wywołały one powściągliwą reakcję opinii publicznej. Dzień później temat był już niemal nieobecny nie tylko w głównych mediach. Informacje na ten temat trudno było znaleźć nawet w prawicowych portalach, na co dzień obficie informujących o każdym aspekcie smoleńskiej katastrofy. Po konferencji wojskowych prokuratorów swoją, jak zwykle, zwołał Antoni Macierewicz, krytykując śledczych, ale nawet ta aktywność wiceprezesa PiS, który rzadko ostatnio prezentował się w mediach, nie wywołała zwyczajowych reakcji.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama