Do zdarzenia doszło około 2 w nocy. Pracownicy Ośrodka Kultury Muzułmańskiej odkryli dziś na miejscu powybijane szyby, zniszczone klimatyzatory i zdewastowany ogródek restauracyjny.
Policja próbuje obecnie ustalić, ile osób brało udział w napadzie. Dokonane zniszczenia mogą świadczyć o tym, że budynek zdewastowało kilka osób.
Żadnemu pracownikowi ośrodka nic się nie stało, wandale nie zdołali dostać się do budynku.
Policja przesłuchuje świadków. Zabezpieczono nagranie z monitoringu.
Pracownicy ośrodka w rozmowie z RMF FM przyznali, że wielokrotnie otrzymywali pogróżki. Za każdym razem informowali o tym policję i MSWiA.
Policja szuka sprawców
Funkcjonariusze będą analizować m.in. system monitoringu oraz przesłuchiwać świadków. "Prowadzimy intensywne czynności mające na celu ustalenie osoby lub osób mających związek z tym zdarzeniem. Będziemy sprawdzać system monitoringu. Zbieramy wszelkie informacje, które mogą doprowadzić do zatrzymania" - podkreślił Mariusz Mrozek z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Zaapelował do osób, które mogą mieć informacje na temat sprawców dewastacji, aby skontaktowały się z policją dzwoniąc na numer alarmowy 997 lub kontaktując się z jednostką policji przy ulicy Opaczewskiej na warszawskiej Ochocie.