Widać to szczególnie w dokumentach Komisji Europejskiej, np. w ogłoszonym właśnie programie prac na rok 2018 zatytułowanym „Plan działania na rzecz bardziej zjednoczonej, silniejszej i demokratyczniejszej Europy". Mówi się tam, że priorytet dotyczący zwiększania zatrudnienia, wzrostu gospodarczego i inwestycji – wymieniany w dokumencie jako pierwszy – będzie realizowany poprzez wspieranie rozwoju gospodarki o obiegu zamkniętym. To oznacza, że Agenda 2030, czyli europejska odpowiedź na Cele Zrównoważonego Rozwoju, będzie wdrażana przede wszystkim poprzez zamykanie obiegu w gospodarce.
Otwartość na innowacje
Gospodarka w obiegu zamkniętym to nowoczesna koncepcja tworzenia wartości poprzez racjonalne wykorzystanie zasobów – możliwa do zastosowania na poziomie przedsiębiorstwa, czy też innowacyjnego klastra przedsiębiorstw, partnerstwa wielosektorowego, miasta, regionu. Jest to możliwe dzięki zmniejszeniu poziomu wykorzystania surowców, lepszemu zagospodarowaniu istniejących zasobów i zmniejszeniu produkcji odpadów poprzez m.in. odzyskiwanie i ponowne użycie, wydłużenie długości życia produktów, zastosowanie rozwiązań z zakresu gospodarki współdzielenia czy ekologii przemysłowej.
W modelach biznesowych stosowanych na poziomie wytwarzania, użytkowania lub powtórnego wykorzystywania zwraca się uwagę na otwarte innowacje (open innovation), umożliwiające współpracę z otoczeniem na różnych etapach powstawania produktów i usług, np. z zaangażowanymi użytkownikami jako współtwórcami wartości. Ci, którzy potrafią w praktyce wykorzystywać wiedzę płynącą od klientów oraz innych interesariuszy, znacznie efektywniej wprowadzają swoje rozwiązania na rynek.
Z perspektywy biznesu zamykanie obiegu może prowadzić do redukcji kosztów poprzez bardziej efektywne wykorzystywanie surowców oraz do wzrostu przychodów poprzez wprowadzanie na rynek nowych, atrakcyjnych i innowacyjnych produktów lub usług. Największe wyzwania dotyczą sposobów wytwarzania nowych materiałów z tego, co dotąd było traktowane jako odpad i wykorzystywania tych materiałów w procesie produkcji. Zamknięty obieg uzyskamy wtedy, gdy przestaniemy wykorzystywać – a przynajmniej radykalnie zmniejszymy – użycie nowych surowców.
Niektórzy mówią o dużym przyśpieszeniu w procesie przechodzenia na gospodarkę o „trochę bardziej" zamkniętym obiegu, co już wymaga istotnych zmian w każdym ogniwie łańcucha wartości, poczynając od fazy projektowania produktu, poprzez nowe modele biznesowe, nowy sposób funkcjonowania na rynku, aż po całkiem nowe praktyki przekształcania odpadów w zasoby. Synergia na poziomie wartości i procesów umożliwia osiąganie lepszych rezultatów społecznych, ekologicznych i ekonomicznych. To nie jest oczywiście tylko wyzwanie dla biznesu, gdyż chodzi w dużej mierze o radykalny zwrot w kierunku zrównoważonego stylu życia i stworzenie rynku dla nowej, niskoemisyjnej gospodarki obiegu zamkniętego.
Większa efektywność
Tworzenie realnej alternatywy dla dotychczasowej gospodarki – której dalszy rozwój może doprowadzić do niebezpiecznego dla wszystkich wzrostu emisji dwutlenku węgla i wyczerpania zasobów – zaczyna być dostrzegalne wszędzie na świecie. Gospodarka nie może już dalej kierować się zasadą: „kupić, zużyć i wyrzucić", bo marnotrawstwo staje się coraz bardziej kosztowne i coraz mniej akceptowalne. Wiemy już, że należy korzystać z zasobów naturalnych w mądrzejszy i bardziej zrównoważony sposób, zwiększając efektywność ich wykorzystania i zmniejszając zależność od surowców nieodnawialnych, dając jednocześnie szanse na tworzenie długoterminowo wartościowych miejsc pracy. Nie wszyscy jeszcze wiemy, że ta transformacja modeli biznesowych już się zaczęła, a tempa i zakresu zmian nikt nie jest w stanie przewidzieć.
- Dr hab. Bolesław Rok, Katedra Przedsiębiorczości i Etyki w Biznesie Akademia L. Koźmińskiego