Reklama

Sąd: Skarb Państwa ma zapłacić ponad 2 mln zł byłemu prezydentowi Olsztyna

Sąd Okręgowy w Olsztynie nakazał Skarbowi Państwa wypłatę blisko 2,3 mln zł byłemu prezydentowi Olsztyna, Czesławowi Małkowskiemu za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie.
Czesław Małkowski na sali Sądu Okręgowego w Olsztynie

Czesław Małkowski na sali Sądu Okręgowego w Olsztynie

Foto: PAP/Tomasz Waszczuk

mat

„Rzeczpospolita" w 2008 r. opisała dramat urzędniczki z olsztyńskiego magistratu, która przez lata była ofiarą seksualnej natarczywości ówczesnego prezydenta miasta. Po wybuchu seksafery Czesław Małkowski stracił mandat i stanął przed sądem. Od początku konsekwentnie twierdził, że jest niewinny.

W 2015 roku Sąd Rejonowy w Ostródzie skazał b. prezydenta Olsztyna na 5 lat więzienia za zgwałcenie urzędniczki, która była w ostatnich tygodniach ciąży, oraz usiłowania gwałtu. W grudniu 2016 r., po rozpatrzeniu apelacji złożonych przez prokuraturę i obrońcę Małkowskiego, Sąd Okręgowy w Elblągu uchylił wyrok skazujący Małkowskiego w części dotyczącej gwałtu i usiłowania gwałtu. Skierował sprawę do ponownego rozpoznania przez sąd pierwszej instancji. Drugi proces toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. W 2018 r. zapadł tam wyrok uniewinniający byłego prezydenta. Prokuratura złożyła apelację.

W 2019 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie prawomocnie uniewinnił Małkowskiego od zarzutu zgwałcenia ciężarnej urzędniczki.

Pełnomocnik byłego prezydenta Olsztyna pozwał Skarb Państwa. Żądał 2,5 mln zł zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, a także ponad 294 tys. zł tytułem odszkodowania.

Sąd Okręgowy w Olsztynie mógł zająć się tą sprawą dopiero po rozpoznaniu kasacji złożonej przez strony postępowania do Sądu Najwyższego. Akta sprawy karnej wróciły do sądu w Olsztynie na początku lutego 2022 r.

Reklama
Reklama

We wtorek 21 czerwca 2022 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie zasądził od Skarbu Państwa 294 717 zł tytułem odszkodowania oraz 2 000 000 zł tytułem zadośćuczynienia za niewątpliwie niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie.

Sąd wskazał, że kwota zasądzonego odszkodowania stanowi wartość utraconego wynagrodzenia, jakie otrzymywałby on do końca swojej kadencji na stanowisku prezydenta Olsztyna, gdyby nie został tymczasowo aresztowany. Z kolei zasądzona wysoka kwota zadośćuczynienia, w ocenie sądu, jest kwotą adekwatną do poniesionej krzywdy. Sąd zwrócił uwagę, że zatrzymanie samorządowca i jego ponad sześciomiesięczny pobyt w areszcie w związku z zarzutami o charakterze obyczajowym, od których ostatecznie został prawomocnie uniewinniony, spowodował w jego życiu negatywne skutki na wielu różnych płaszczyznach. - Zdaniem sądu, bezsprzecznym faktem jest, że w wyniku tego zatrzymania i aresztowania doszło do znacznego pogorszenia zdrowia wnioskodawcy, jak również zrujnowania całego jego życia osobistego i rodzinnego - czytamy w komunikacie na stronie SO w Olsztynie.

Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.

Czytaj więcej

Były prezydent Olsztyna uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki
Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama