Reklama

Zakład karny zapłaci odszkodowanie za wejście na łóżko po taborecie

Zakład karny zapłaci odszkodowanie osadzonemu, który potłukł się wchodząc na piętrowe łóżko przy pomocy taboretu.
Zakład karny zapłaci odszkodowanie za wejście na łóżko po taborecie

Foto: www.sxc.hu

W styczniu 2012 r. osadzony w Areszcie Śledczym w Tarnowskich Górach Krzysztof J. uległ wypadkowi. Przy wchodzeniu na górną pryczę jedną nogą stanął na taborecie, a rękami chwycił się za górną krawędź łóżka. Stołek przewrócił się, mężczyzna stracił równowagę. Upadając lewą częścią twarzą „zjechał'' po spawach łóżka i wspornikach łączących elementy łóżka. Doznał rozcięcia łuku brwiowego i dolnej wargi. Po wypadku pozostały mu blizny. Od aresztu śledczego zażądał odszkodowania i zadośćuczynienia.

Skarb Państwa reprezentowany przez dyrektora aresztu śledczego potwierdził, że doszło do wypadku, ale odmówił zapłaty. Podnosił, że warunki bytowe w celi były zgodne z obowiązującymi przepisami. Cele wyposażone były w piętrowe łóżka koszarowe. Co prawda nie posiadały one drabinki, ani barierki zabezpieczającej, ale obowiązujące przepisy tego nie wymagają. Także wysokość piętrowego łóżka (licząc od podłogi 133 -135cm), co nie stanowiła wysokości nadmiernej, utrudniającej osadzonym korzystanie z niego. Nadto Krzysztof J. nie zgłaszał problemów z korzystaniem z piętrowego łóżka, a będąc recydywistą penitencjarnym powinien unikać kolejnych osadzeń w „nieludzkich i niehumanitarnych'' warunkach. Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach uznał, że areszt śledczy dopuścił się zaniedbania i zasądził od niego 3 tys. zł zadośćuczynienia. Sąd wytknął, że łóżka piętrowe zrobione były z zespawanych kątowników, nie posiadały barierki zabezpieczającej i drabinki ułatwiającej wejście. Aby wejść na górne łóżko osadzeni musieli korzystać z taboretów.

Sąd przypomniał, na pozwanym ciążył obowiązek dbałości o życie i zdrowie osadzonych, czyli podjęcia koniecznych czynności zapobiegających możliwości powstania zagrożenia. Dyrektor aresztu takich czynności nie podjął. Sąd wskazał, że zgodnie z załącznikiem nr 3 do Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003r. każdemu osadzonemu przydzielone powinno być łóżko koszarowe o używalności 20 lat. Wprawdzie rozporządzenie nie definiuje pojęcia łóżka koszarowego, ale pod tą definicję nie podpada łóżko ze spawanych kątowników z wystającymi wspornikami łączącymi jego elementy.

Przepisy nie wskazują także, jaka powinna być wysokość od ziemi do górnej pryczy, nie mniej jednak przy wysokości 130-135 cm wejście na wyższy poziom łóżka jest utrudnione. W takiej sytuacji tolerowanie korzystania przez osadzonych ze stołków i krzeseł, by mogli dostać się na górne łóżko, zamiast skorzystania ze specjalnych drabinek normalnie montowanych w łóżkach piętrowych stwarzało zagrożenie występowania takich wypadków, jakiemu uległ osadzony. To zaniedbanie nosiło znamiona czynu niedozwolonego. Sąd wskazał, że o zawinieniu aresztu świadczy i to, że obecnie na wyposażeniu cel znajdują się atestowane metalowe łóżka koszarowe wyposażone w drabinkę i barierkę ochronną.

Wyrok utrzymał w mocy Sąd Okręgowy w Gliwicach.

Reklama
Reklama
Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama