Reklama

Ruszą przetargi na budowę 435 km szybkich dróg

Blisko 20 mld zł mają kosztować szybkie drogi, na budowę których w 2019 r. uruchomione zostaną przetargi.

Aktualizacja: 09.01.2019 08:36 Publikacja: 09.01.2019 08:33

Ruszą przetargi na budowę 435 km szybkich dróg

Foto: Fotorzepa, Bartosz Jankowski

Jak podaje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), będzie to 17 odcinków o łącznej długości 435 kilometrów. W tym znajdzie się 14 fragmentów dróg ekspresowych, dwa odcinki dróg krajowych oraz jeden kawałek autostrady. W tym ostatnim przypadku będzie to niespełna 30-kilometrowy odcinek A2 od końca obwodnicy Mińska Mazowieckiego do Siedlec.

Wśród planowanych inwestycji najdłuższymi budowami będą przeszło 74 km trasy ekspresowej S19 Ploski-Chlebczyn oraz prawie 54 km tej samej trasy na odcinku Choroszcz-Ploski. S19 będzie się zresztą szczególnie mocno wydłużać, bo przetargi obejmą jeszcze 3 jej fragmenty: 17 km pomiędzy Kuźnicą a Sokółką, ponadto 10 km od węzła Rzeszów Południe do węzła Babica oraz 17 km łączących Dobrzyniewo Duże i zachodnią część Białegostoku.

W tym roku ma być wreszcie wyłoniony wykonawca 16-kilometrowego fragmentu trasy S14 – zachodniej obwodnicy Łodzi pomiędzy węzłem Teofilów a skrzyżowaniem z droga krajową 91 w miejscowości Słowik. Miała go budować firma Eurovia, ale w ub. roku wycofała się. Wcześniej, w 2017 r. unieważniono pierwszy przetarg ze względu na zbyt wysokie koszty inwestycji, bo oferty przekroczyły budżet o przeszło ćwierć miliarda złotych. W drugim przetargu zmniejszono liczbę planowanych wcześniej węzłów. Budowa S14 ma kluczowe znaczenie dla łódzkiej aglomeracji: powinna rozładować korki, przyczyniać się do zmniejszenia hałasu i redukcji emisji. Pozwoliłaby także wyprowadzić ruch tranzytowy z Pabianic, Zgierza, Konstantynowa Łódzkiego i Aleksandrowa Łódzkiego.

Ważną inwestycją dla południa Polski będzie budowa drogi ekspresowej S1. Na 2019 r. przewidziano dwa przetargi: na budowę niespełna 7 km od węzła Podwarpie do Dąbrowy Górniczej oraz 40 km pomiędzy węzłem Kosztowy w Mysłowicach a Bielskiem-Białą. Ten drugi odcinek zastąpi obecną drogę krajową nr 1 od Katowic do Bielska, bardzo zatłoczoną i najeżoną światłami oraz fotoradarami. Natomiast na ekspresówce S7 zaplanowane zostały dwa postępowania: dla 35-kilometrowego odcinka Płońsk-Czosnów oraz 24-kilometrowego łączącego granicę województwa świętokrzyskiego ze Szczepanowicami. Do tego dojdą przetargi na trasach: S3 (Świnoujście-Troszyn), S5 (Ornowo-Wirwajdy) S11 (Koszalin Zachód-Bobolice) oraz drogach krajowych 75 i 79. Większość inwestycji organizowana będzie w systemie projektuj i buduj. Oznacza to, że wykonawca będzie musiał przygotować projekt, następnie zgromadzić niezbędne zezwolenia dla realizacji inwestycji, a dopiero potem rozpocząć prace.

Według GDDKiA, procedury wyboru wykonawców mają być skrócone. Do tej pory był to jeden z czynników, który przyczyniał się do wzrostu kosztów: pomiędzy rozpasaniem przetargu a podpisaniem umowy z wykonawcą mijało co najmniej kilkanaście miesięcy, w czasie których drożały materiały budowlane i koszty pracy. Pojawi się także waloryzacja kontraktów, której maksymalna wysokość wyniesie 5 proc. wartości umowy.

Reklama
Reklama

Obecnie sieć szybkich tras w Polsce liczy 3730 km, w tym 1638 km autostrad oraz 2092 km dróg ekspresowych. W ub. roku oddano 321 km, w tym 302 km ekspresówek oraz 19 km dróg krajowych.

Transport
Wojna Putina wykończyła rosyjską kolej. Państwowa firma stoi na krawędzi upadłości
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Transport
Arktyka na celowniku. Rosjanie chcą zdominować wszystkie drogi z Azji do Europy
Transport
Reanimacja martwego projektu. Wiemy, co dalej z kolejową gigainwestycją
Transport
Rosyjskie linie lotnicze Ural Airlines mają pomysł na odzyskanie Airbusów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama