Reklama

Airbus rezygnuje z przetargu w Kanadzie

Airbus wycofał się z udziału w przetargu w Kanadzie na dostawę 88 nowych myśliwców, bo uznał jego warunki za zbyt kosztowne. Nie spodobały mu się też zmiany w ostatniej chwili.

Aktualizacja: 01.09.2019 14:52 Publikacja: 01.09.2019 14:49

Airbus rezygnuje z przetargu w Kanadzie

Foto: Bloomberg

Decyzja ta zwiększa szansę wygranej koncernu Lockheed Martin zgodnie z przeciekami od władz kanadyjskich, że wołałyby wybrać producenta wielozadaniowych F-35. Kanada należy do konsorcjum, które opracowało ten samolot. Ottawa ogłosiła w lipcu przetarg, na który czekano od dawna, zapewniła, że nie faworyzuje nikogo przy zakupie samolotów za 15-19 mld dolarów kanad. (1013 mld euro). 

Dział sprzętu wojskowego Airbusa poinformował wcześniej, że może wycofać się z przetargu ze względu na zbyt kosztowne wymogi dotyczące bezpieczeństwa i późną decyzję Ottawy o złagodzeniu wymogów dotyczących offsetu w Kanadzie. Airbus i Boeing powiadomiły w lipcu władze kanadyjskie pismem o możliwości rezygnacji z przetargu.

Nie podobało się im, że Ottawa zniosła w końcu maja warunek zagwarantowania przez uczestników przetargu, że 100 proc. wartości kontraktu zainwestują w Kanadzie w ramach offsetu. Ten warunek był sprzeczny z zasadami konsorcjum, a jego zniesienie pozwoliło Lockheedowi Martinowi pozostać w gronie kandydatów.

W obecnym komunikacie wspólnym z brytyjskim resortem obrony, który miał przekonać Ottawę do wyboru Eurofightera i jego Typhoona Airbus oświadczył, że wymogi bezpieczeństwa narzucały „zbyt poważne koszty”, a „istotne zmiany w wymaganiach dotyczących skutków przemysłowych i technologicznych (offsetu) nie uzasadniały dostatecznej wartości potwierdzonych zobowiązań w ofercie złożonej Kanadzie na samoloty Typhoon, a był to kluczowy punkt”. 

Kanadyjska minister usług publicznych i zaopatrzenia, Carla Qualrtrough oświadczyła, że respektuje decyzję Airbusa i dodała, że Ottawa była zdecydowana zapewnić uczciwość przetargu.

Reklama
Reklama

Kanada stara się od prawie 10 lat zastąpić wysłużone F-18. W 2010 r. rząd konserwatystów ogłosił zamiar kupienia 65 F-35, ale cofnął decyzję, liberałowie z Justinem Trudeau po dojściu do władzy w 2015 r. stwierdzili, że nie kupią F-35, bo są za drogie, od tamtej pory złagodzili stanowisko.

Transport
Wojna Putina wykończyła rosyjską kolej. Państwowa firma stoi na krawędzi upadłości
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Transport
Arktyka na celowniku. Rosjanie chcą zdominować wszystkie drogi z Azji do Europy
Transport
Reanimacja martwego projektu. Wiemy, co dalej z kolejową gigainwestycją
Transport
Rosyjskie linie lotnicze Ural Airlines mają pomysł na odzyskanie Airbusów
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama