Reklama

Te miasta szykują się do wykorzystania wodorowych autobusów

Autobusy wodorowe stają się realną perspektywą miejskiej komunikacji. Przewoźnicy zaczynają przechodzić z fazy testów tych pojazdów do użytkowania komercyjnego.
Te miasta szykują się do wykorzystania wodorowych autobusów

Foto: Adobe Stock

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia właśnie ogłosiła przetarg na zakup 1435 ton paliwa wodorowego z opcją na kolejne 880 ton i wydłużeniem dostaw o następne trzy lata. Kilka dni wcześniej przedsiębiorstwa komunikacji miejskiej w Tychach i Świerklańcu podpisały z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej umowy na dofinansowanie budowy stacji tankowania wodoru.

Wodorowe autobusy zaczną kursować w katowickiej aglomeracji w pierwszej połowie przyszłego roku. Trwa przetarg mający wyłonić dostawcę pojazdów. Będą mogły przejechać na jednym tankowaniu nawet 400 km. 20 autobusów ma kosztować ponad 110 mln zł, z czego 81 mln zł stanowić będzie wsparcie NFOŚiGW.

Do wykorzystania wodorowych autobusów szykuje się więcej miast. Jak podaje branżowy serwis InfoBus, mobilna stacja wodorowa działa już w Krakowie. Kolejna komercyjna powstaje w Rybniku, którego samorząd kupuje 20 autobusów wodorowych. Stacja ma być gotowa do połowy obecnego roku. Będzie jedną z pięciu, jakie z wykorzystaniem państwowego wsparcia ma postawić spółka grupy ZE PAK. Początkowo planowane jest wykorzystanie około 30 proc. przepustowości każdej z pięciu stacji, co ma przekładać się na ponad 10 tys. tankowań. Wraz z rozwojem rynku wodoru w Polsce wykorzystanie takich stacji będzie rosło i w perspektywie roku 2032 miałoby osiągnąć poziom około 85 proc.

Czytaj więcej

Technologie wodorowe powoli rozkręcają się w Polsce

Wszystko będzie jednak zależeć od liczby pojazdów zasilanych takim paliwem. W połowie ubiegłego roku wodorowy autobus został wprowadzony do regularnej komunikacji miejskiej w Koninie. Natomiast jeszcze w tym roku pierwsze z 25 zamówionych takich autobusów mają być dostarczone do Poznania. Tamtejszy miejski przewoźnik – MPK Poznań – kupił 25 Solarisów Urbino 12 hydrogen. Po zrealizowaniu zamówienia bezemisyjne autobusy (wraz z elektrycznymi) będą stanowić jedną czwartą autobusowego taboru.

Reklama
Reklama

Nie tylko Solaris będzie dostarczał miastom wodorowce. Na produkcji autobusów wodorowych chce się skoncentrować sanocka fabryka Autosan. W końcu ubiegłego roku prowadzone były testy niskopodłogowego Sancity 12LFH o długości 12 metrów, zaprojektowanego na bazie autobusu elektrycznego. Miałby stać się sztandarowym produktem firmy.

W ubiegłym roku autobus na ogniwa paliwowe zasilane wodorem zaprezentowała z kolei Grupa Polsat Plus wraz z ZE PAK. Ma być częścią wodorowych inwestycji spółek, zakładających budowę całego łańcucha transportowego opartego na zielonym wodorze. Docelowa produkcja ma sięgnąć 100 autobusów rocznie.

W rządowej strategii wodorowej założono do 2025 r. eksploatację nawet 250 wodorowców, a do 2030 r. – nawet 1 tys. Są praktyczniejsze niż elektrobusy zasilane z baterii litowo-jonowych: mają większe zasięgi, nie wymagają rozbudowanej sieci ładowarek, a tankowanie wodoru jest znacznie krótsze od ładowania baterii.

Dłużej poczekamy na upowszechnienie napędów wodorowych w samochodach osobowych, za to polskie firmy już pracują nad pociągami napędzanymi takim paliwem.

Transport
SAFE to program idealny dla Airbusa. Polskie firmy też na nim zarobią
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Transport
PPL mają pieniądze na inwestycje: 3,3 mld na Port Polska i Lotnisko Chopina
Transport
UE chce zmienić zasady dotyczące bagażu w tanich liniach. Co planuje?
Transport
Wojna Putina wykończyła rosyjską kolej. Państwowa firma stoi na krawędzi upadłości
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama