Rosyjskie Koleje Żelazne (RZD) nie wywiązały się z jednej z emisji euroobligacji, donosi Bloomberg, powołując się na Komitet Kredytowych Instrumentów Pochodnych Międzynarodowego Stowarzyszenia Swapów i Instrumentów Pochodnych (International Swaps and Derivatives Association). Organizacja zrzesza ponad 800 uczestników rynku poza giełdowych instrumentów pochodnych, z 56 krajów.

Według organizacji mówimy o euroobligacjach we frankach szwajcarskich z terminem płatności 14 marca z wygasłym dziesięciodniowym okresem kadencji.

Wcześniej Rosyjskie Koleje Żelazna podały, że spółka nie była w stanie wykupić emisji dolarowych euroobligacji o nominalnej wartości około 605 mln dol., a także wypłacić skumulowanego z niej dochodu.

Emitent euroobligacji RZD Capital nie był w stanie zdobyć środków na opłacenie posiadaczy papierów dłużnych. Od 24 marca rosyjskie koleje są objęte sankcjami międzynarodowymi. Konta RZD Capital zostały zamrożone przez agenta płatniczego, londyński oddział The Bank of New York Mellon. Spółka musiała wykupić wskazaną emisję obligacji 5 marca.

Czytaj więcej

Bloomberg: Niewypłacalność Rosji jest niemal pewna

W oświadczeniu RZD tłumaczą, że do wypłaty nie doszło po tym, jak kupon, którego termin płatności przypada na 14 marca, nie dotarł do inwestorów przed upływem dziesięciodniowego okresu karencji. Emiter próbował zapłacić kupon za obligacje, ale nie był w stanie skontaktować się z posiadaczami z powodu „obowiązków prawnych i regulacyjnych w ramach sieci bankowości korespondencyjnej”.

O co tu chodzi? Prawdopodobnie o odcięcie od SWIFT, banku, gdzie rosyjskie koleje mają swoje rachunki. RZD od początku aktywnie działa i wspomaga agresję Putina na Ukrainę.