Reklama

Bloomberg: Niewypłacalność Rosji jest niemal pewna

Po raz pierwszy od stulecia nieunikniona wydaje się niewypłacalność Rosji – kraju, w którym połowę kasy państwa wypełniają dolary i euro z eksportu surowców energetycznych.
Bloomberg: Niewypłacalność Rosji jest niemal pewna

Foto: Bloomberg

– Putin przekroczył Rubikon napadając na Ukrainę. Rosja będzie niewypłacalna przez nawet dziesięć lat. To oznacza brak dostępu do międzynarodowych rynków kapitałowych, wysokie koszty kredytu nawet od Chińczyków, brak inwestycji, brak wzrostu, niski poziom życia. To straszna perspektywa dla Rosji i Rosjan – powiedział agencji Bloomberg Tim Ash, strateg Bluebay Asset Management.

Analityk skomentował tak ostatnią decyzję rosyjskiego resortu finansów, które zawiesiło transfer środków dłużnych w dolarach amerykańskich z rachunków kraju w amerykańskich bankach. Wcześniej Biały Dom zakazał amerykańskim podmiotom jakichkolwiek operacji z rosyjskim długiem. Rosyjskie rezerwy w amerykańskich bankach są zamrożone.

Rosja złamała więc przepisy dotyczące dwóch emisji obligacji dolarowych (z wykupem z 2022 i 2024 r.) i zapłaciła inwestorom w rublach zamiast w dolarach.

I choć niektórzy analitycy wątpili, czy głęboka finansowa i polityczna izolacja reżimu Putina pozwoli Rosji na długo uniknąć niewypłacalności, według najnowszych badań ICE Data Service dane o ubezpieczeniu zadłużenia dają obecnie prawie 90-proc. prawdopodobieństwo na niewypłacalność w ciągu 12 miesięcy.

Czytaj więcej

Rubel wzmocnił się, ale ceny w Rosji skoczyły bardziej
Reklama
Reklama

Wczoraj taką opinię podzieliła agencja ratingowa S&P, która obniżyła ratingi Rosji do „selektywnej niewypłacalności”.

Jednocześnie kraj wciąż otrzymuje miliardy dolarów z eksportu ropy i paliw, co faktycznie chroni kruchą gospodarkę agresora przed gwałtownym upadkiem ¬– podkreśla Bloomberg.

Od początku roku najbardziej w Rosji podrożała żywności: cukier (53 proc.), sól (18 proc.), margaryna (14 proc.), kapusta (85 proc.), cebula (63 proc.), marchew (53 proc.). Rosną też ceny produktów nieżywnościowych. W szczególności ceny podpasek wzrosły o 24 proc., pieluch i proszku do prania - o 20 proc., mydła - 17 proc. Ceny leków wzrosły średnio o 15-20 proc., a przy tym występuje ich deficyt.

Do tego należy dodać, że przytoczone liczby to oficjalne dane statystyczne. Rzeczywiste odczuwanie podwyżek przez obywateli federacji jest niemal dwukrotnie wyższe.

Finanse
Czy tzw. polski SAFE 0 proc. jest zgodny z Konstytucją? Uderzenie w artykuł 220
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Finanse
Prezes Izby Domów Maklerskich: Local content wymaga lokalnego rynku kapitałowego
Finanse
Operacja na otwartym skarbcu. Czy złoto NBP sfinansuje zbrojenia?
Finanse
Finanse to dziś serce strategii firmy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama