Ambitne plany firmy lotniczej GSS (Cywilne Samoloty Suchowo) producenta jedynego nowoczesnego cywilnego samolotu rosyjskiego ogłosił dziś wiceprezes Jewgienij Andracznikow. Firma produkująca odrzutowce średniego zasięgu Sukhoi Superjet-100 (SSJ-100) chce w ciągu dekady osiągnąć 20-25 proc. udziału w rynku globalnym.

Główni rywale Rosjan w segmencie samolotów średniego zasięgu zabierających do 100 pasażerów to brazylijski Embrearer, kanadyjski Bombardier; także nad podobnymi projektami pracują japoński Mitsubishi i chiński AVIC.

- Jesteśmy nastawieni na 800 samolotów w ciągu 15-16 lat, co da nam do 25 proc. rynku. Prognozy są tu korzystne, eksperci mówią, że popyt w segmencie samolotów 70-100 pasażerów będzie rósł - tłumaczył Andracznikow agencji TASS.

Rosjanie kierują swoją ofertę do trzech grup odbiorców - wielkie koncerny, przewoźnicy na rynkach regionalnych oraz operatorzy charterów.

- Nasze rynki to oczywiście Południowo-Wschodnia Azja, Chiny jako najbardziej pojemny rynek, Indie na drugim miejscu; dalej Indonezja. Chcemy też zaistnieć na Bliskim Wschodzie, Afryce i Ameryce Łacińskiej - mówił wiceprezes. Dodał, że z Chinami handel może być w rublach i juanach, co jest korzystne w sytuacji, gdy kurs rubla do dolara i euro jest bardzo niestabilny.

W tym roku Rosjanie wyprodukują 40 SSJ-100, z czego klienci już otrzymali 37 sztuk. W przyszłym roku produkcja wzrośnie do 50 sztuk. Przewaga nad konkurencją to fakt, że „my już latamy jako najbardziej technologicznie zaawansowany samolot w swoim segmencie".

Nie bez znaczenia jest też cena SSJ-100. Rosyjski samolot jest tańszy od konkurencji, bo produkcję w dużym stopniu wspomaga państwo. Rożnica jest widoczna szczególnie w luksusowej wersji rosyjskiego odrzutowca. Sukhoi Business Jet kosztuje ok. 40 mln dol. czyli połowę tego co vipom oferuje konkurencja. Ceny Airbus /ACJ/ i Boeing /BBJ/ to 70-90 mln dol.. Jednak na razie rosyjski samolot lata do 4600 km, podczas gdy konkurencja do 8000 km. Rosjanie zapowiadają, że w przyszłym roku i ich samolot będzie tak daleko latał. Luksusowych samolotów koncern chce produkować do 10 sztuk rocznie.